Connect with us

Czego szukasz?

Samochody autonomiczne

Autonomiczna taksówka potrąciła dwie osoby na pasach. Za szybkie wprowadzenie?

Autonomiczne samochody są marzeniem wielu firm technologicznych, jednak testy tego rozwiązania mogą być ryzykowne.

Hello Robotaxi
Fot. Hello Robotaxi

O autonomicznych samochodach mówi się od dawna, Tesla cały czas obiecuje autopilota, choć ich samochody jeszcze tak do końca same nie jeżdżą. Waymo testuje w Stanach swoje autonomiczne taksówki, a kolejne tego typu projekty mnożą się jak grzyby po deszczu na całym świecie.

Okazuje się jednak, że droga do samo jeżdżących samochodów wcale nie jest taka prosta, co pokazuje ostatni incydent. Autonomiczny pojazd obsługiwany przez Hello brał udział w poważnym wypadku drogowym, który miał miejsce w mieście Zhuzhou, w południowych Chinach.

Wypadek na przejściu dla pieszych

Według relacji światków i nagrań, na które można natrafić w mediach społecznościowych, autonomiczna taksówka potrąciła dwóch pieszych. Co więcej jedna z ofiar została uwięziona pod pojazdem, który na szczęście się zatrzymał. Okoliczni świadkowie próbowali podnieść taksówkę, żeby spróbować uwolnić poszkodowanego. Ostatecznie obie osoby trafiły na oddział intensywnej opieki medycznej.

Rzecznik firmy prasowy firmy Hello, nie przekazał żadnych szczegółów na temat zdarzenia informując jedynie, że „Firma aktywnie współpracuje z odpowiednimi służbami”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Autonomiczne samochody wkrótce w Europie. Wprowadzi je… Bolt

Zaledwie kilka miesięcy na drogach

Chiny miasto

Autonomiczne pojazdy Hello rozpoczęły testy drogowe w sierpniu tego roku po uzyskaniu zezwoleń regulacyjnych w mieście Zhuzhou. Do czasu wypadku około 30 pojazdów poruszało się po autoryzowanych drogach na terenie miasta.

Warto również dodać, że samochód, który brał udział w wypadku, to najpewniej Apollo RT6, który ma być autonomicznym pojazdem, za mniej niż 30 tysięcy dolarów. Co więcej, firma ma ambitne plany i zaledwie kilka dni przed wypadkiem ogłosiła, że jej pierwszy pojazd autonomiczny ma wejść do masowej produkcji za niespełna pół roku, a pierwsze dostawy w małej skali planowane są już na marzec 2026 roku. Współzałożyciel firmy wyrażał także nadzieję, że do 2027 roku uda mu się wprowadzić na chińskie drogi 50 000 autonomicznych pojazdów.

Mimo to firma póki co prowadziła testy w dwóch miastach – Zhuzhou i Liyang. Oczywiście w tym pierwszym jazdy zostały zawieszone z powodu wypadku.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rimac ma już na koncie elektryczny hiper samochód. Teraz czas na… autonomiczne taksówki

Szybkie wprowadzanie na rynek to nie jest dobry pomysł

W przestrzeni publicznej toczy się obecnie sporo debat, w których często pojawia się stwierdzenie, że Europa jest zbyt biurokratyczna i nie nadąża za nowymi technologiami. Ciężko się z tym nie zgodzić, zwłaszcza kiedy patrzymy na ogólną sytuację na rynku motoryzacyjnym, jednak przykład z Chin pokazuję, że kwestię autonomicznych taksówek należy bardzo mocno przemyśleć.

Może nie koniecznie od razu zakazywać, bo ostatecznie za parę lat będziemy patrzeć jak reszta świata korzysta z rozwiązań ułatwiających życie, ale zdecydowanie testy w miastach powinny być poprzedzone naprawdę porządnymi testami w warunkach kontrolowanych.

Reklama

Zobacz również:

EkoLogiczni

Miało być super, a wyszło jak zwykle. Dopłaty do aut elektrycznych miały „rozbujać” rynek, a skończyło się fiaskiem. Bo tylko tak można określić sytuację,...

Rynek

Rynek miejskich crossoverów stale się rozwija, oferując coraz więcej możliwości dla kierowców poszukujących kompaktowego, ale funkcjonalnego pojazdu. Dwa interesujące modele, które warto wziąć pod...

Rynek

Ile kosztuje i co oferuje hybrydowa Kia Sportage w 2024 roku? Kompaktowy SUV Koreańczyków znacznie podniósł poprzeczkę w zakresie technologii i wykończenia w porównaniu...

Rynek

Honda CR-V w wersji plug-in hybrid stanowi doskonałą propozycję dla osób poszukujących przestronnego SUV-a. Model ten wyróżnia się nie tylko komfortowym wnętrzem, ale przede...