Connect with us

Czego szukasz?

Samochody hybrydowe

BMW chce karać swoich kierowców?

Prezes Rady Nadzorczej niemieckiej marki zaproponował kontrowersyjne rozwiązanie, żeby poprawić wykorzystanie hybryd plug-in.

BMW i1 nadchodzi. Co o nim wiemy?
fot. BMW

Hybrydy plug-in przez wielu określane są jako swoisty pomost pomiędzy samochodami spalinowymi i elektrycznymi. Praktycznie każdy producent ma takie w swojej ofercie i praktycznie każdy z pojazdów zapewnia zasięg elektryczny, który pozwala na dojazdy do pracy.

Jak pokazują badania przeprowadzone przez niemiecki instytut Fraunhofera teoria rozmija się jednak z praktyką, bo choć ludzie kupują hybrydy plug-in to później wielu kierowców ich nie ładuje i korzysta tylko z silnika spalinowego. Instytut przeprowadził badanie, w którym sprawdził jaki dystans pokonują użytkownicy takich samochodów i wyniki przedstawił z podziałem na marki.

fot. e-mobilni.pl

Oczywiście ekologowie od razu zaczęli grzmieć, że takie ilości są niewystarczające, a tym samym hybrydy plug-in są równie złe co samochody spalinowe. Jak widać wyniki nie spodobały się także BMW, które zaproponowało kontrowersyjny sposób poprawy rezultatu – poprzez kary!

W wywiadzie dla Die Zeit, na który powołuje się bmwblog.com, Nicolas Peter Prezes Rady Nadzorczej niemieckiej marki stwierdził: „To problem behawioralny, który dyskredytuje przyjazną klimatowi technologię, która mogłaby być dobrym sposobem na zapoznanie ludzi z emobilnością. Szczególnie w miejscach, w których infrastruktura jest niewystarczająca. Jednym z rozwiązań, byłoby to, żeby producenci dokumentowali, a nawet karali za dane wzorce użytkowania. Jeżeli kierowca nigdy nie ładuje baterii, to moc silnika może zostać zredukowana. Technicznie to jest wykonalne”.

ładowarka Ionity

fot. BMW

Krótko mówiąc na szczycie władzy w BMW jest chęć, żeby decydować o tym jak korzystacie z samochodu, który jest waszą własnością. Dla niemieckiego producenta zupełnie okej jest sytuacja, w której wybieracie samochód o określonych parametrach, płacicie za niego wasze własne pieniądze, których ilość jest od tych parametrów uzależniona, a potem oni wam te parametry zmienią, bo nie podoba im się jak jeździcie waszym własnym samochodem.

I niezwykle ciekawym jest to, że BMW chce od razu karać i zapomniało, że istnieje coś takiego jak sugestie i edukacja. Nie można np. wyświetlać komunikatu na ekranie, który informował by kierowcę o tym ile mógłby zaoszczędzić jeżdżąc na prądzie. Albo nie można też dawać zniżek na ubezpieczenie za korzystanie z trybu EV jak robi to Toyota.

Nie, bo po co. Lepiej karać, zwłaszcza że BMW już od dawna ingeruje w sprzedane samochody znacznie bardziej niż powinno… ale więcej o tym opowiadałem w filmie na naszym kanale YouTube.

Reklama

Zobacz również:

EkoLogiczni

Miało być super, a wyszło jak zwykle. Dopłaty do aut elektrycznych miały „rozbujać” rynek, a skończyło się fiaskiem. Bo tylko tak można określić sytuację,...

Rynek

Rynek miejskich crossoverów stale się rozwija, oferując coraz więcej możliwości dla kierowców poszukujących kompaktowego, ale funkcjonalnego pojazdu. Dwa interesujące modele, które warto wziąć pod...

Rynek

Ile kosztuje i co oferuje hybrydowa Kia Sportage w 2024 roku? Kompaktowy SUV Koreańczyków znacznie podniósł poprzeczkę w zakresie technologii i wykończenia w porównaniu...

Rynek

Honda CR-V w wersji plug-in hybrid stanowi doskonałą propozycję dla osób poszukujących przestronnego SUV-a. Model ten wyróżnia się nie tylko komfortowym wnętrzem, ale przede...