Wygląda na to, że dni kierowców Bolta mogą być policzone. Estońska firma poinformowała niedawno, że rozpoczyna pracę nad autonomicznymi taksówkami, a pierwsze testy mają rozpocząć się już w przyszłym roku.
Jak do tej pory kwestia samodzielnie jeżdżących samochodów głównie kojarzy się ze Stanami Zjednoczonymi, gdzie w kilku miastach operują Waymo oraz Tesla ze swoim Cybercabem. Wygląda jednak na to, że wkrótce możemy zobaczyć auta bez kierowcy także w Europie, ponieważ Bolt połączył siły z Pony.ai.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nowa usługa Muska to niewypał! Robotaxi nie spełnia oczekiwań
Nadchodzą technologiczne zmiany

Fot. Bolt
„Pojazdy autonomiczne zmienią sposób, w jaki przewozimy ludzi oraz towary. Bolt z dumą współpracuje z Pony.ai, by rozwijać ich technologię autonomicznej jazdy. Jako jedyna niezależna europejska platforma transportowa konkurująca globalnie, Bolt jest w wyjątkowej pozycji, aby w odpowiedzialny i efektywny sposób pomóc w skalowaniu pojazdów autonomicznych, w pełnej zgodności z europejskimi standardami bezpieczeństwa oraz ochrony danych” – powiedział Markus Villig, dyrektor i założyciel Bolta.
Pony.ai to chińska firma zajmująca się rozwojem autonomicznej jazdy. Mają oni swoje siedziby zarówno w Chinach – w Kantonie i Pekinie – jak i w Stanach, w Dolinie Krzemowej. Obecnie przedsiębiorstwo dysponuje technologią autonomii na poziomie 4, co w praktyce powinno pozwalać na samodzielną jazdę samochodu w większości warunków. Bolt zamierza wykorzystać ich technologię i zintegrować ją ze swoją flotą – dzięki czemu nie będzie musiał sam poświęcać czasu i pieniędzy na rozwój takich systemów.
Bolt jest dla Pony.ai szczególnie dobrym partnerem, ponieważ posiada licencję na prowadzenie działalności taksówkarskiej praktycznie na całym świecie. Jak na razie zapowiedziano, że testy będą prowadzone zarówno w Unii Europejskiej, jak i poza nią, choć jeszcze nie podano konkretnych lokalizacji. Warto również dodać, że Pony.ai pracuje nad tego typu technologiami od blisko 10 lat i ma już na koncie 55 milionów kilometrów przejechanych w trybie autonomicznym.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tesla dostaje czerwoną kartkę. Nazwa „Robotaxi” do kosza
Znamy datę

Fot. Bolt
Bolt chce wprowadzić tego typu technologię w Europie dlatego, że jego siedziba mieści się w Estonii. W Stanach Zjednoczonych administracja Donalda Trumpa zniosła wiele barier, umożliwiając szybszy rozwój tamtejszych inicjatyw, i Bolt nie chce, aby Europa została w tyle.
„Ambicją Bolt jest bycie jedną z pierwszych platform, które zapewnią w pełni autonomiczne pojazdy bez kierowcy w Unii Europejskiej. Naszym celem jest osiągnięcie tego w ciągu roku od pierwszych wdrożeń, zaplanowanych na 2026 rok” – dodał Villig.
Cele są ambitne, jednak mogą okazać się trudne do osiągnięcia. Jednym z powodów jest fakt, że europejskie miasta są znacznie bardziej różnorodne niż lokacje, w których obecnie korzysta się z autonomicznych taksówek. W dodatku Unia Europejska wciąż nie jest gotowa na tego typu rozwiązania i nie ma jeszcze przepisów, które sankcjonowałyby prowadzenie tego typu testów oraz późniejsze świadczenie usług.