Sprzedaż aut elektrycznych w 2025 roku poszybowała. Polski rynek urósł w rekordowym tempie, a procentowe wskaźniki wystrzeliły – głównie za sprawą dotacji w ramach programu NaszEauto. Dofinansowanie przekonało również tych, którzy nosili się z zamiarem zakupu miejskiego, niedrogiego elektryka. BYD Dolphin Surf uplasował się na 3. miejscu w rankingu najpopularniejszych BEV, a Citroen e-C3, który 2025 rok zakończył na 4. miejscu, depcze mu po piętach. Rynkowy udział obu modeli w całkowitej sprzedaży to odpowiednio 4,4 i 4,2 procenta.
Pomysł na samochód w obu przypadkach jest praktycznie taki sam. Prosta konstrukcja, małe baterie, niewielkie wymiary i cena, która czyni samochody wyjątkowo dostępnymi, zwłaszcza po odjęciu kwoty z programu dopłat. Pula dotacji została już wyczerpana, ale Dolphin Surf i e-C3 nadal pozostają jednymi z najtańszych elektrycznych modeli na rynku. Oto podobieństwa i różnice…
BYD kontra Citroen – wymiary
Gabaryty obu modeli są zbliżone – porównywane elektryki mają około 4 metry długości, więc na parkingach osiedlowych i w ciasnych uliczkach są w swoim żywiole. Oba są też zwrotne, choć tu błyszczy BYD z promieniem skrętu zaledwie 4,95 m. W Citroenie wynosi on 5,3 m.

fot. BYD
BYD Dolphin Surf mierzy 3990 mm na długość i ma rozstaw osi 2500 mm. Bagażnik wg różnych danych mieści ok. 308 l, a po złożeniu oparć przestrzeń rośnie do 1037 l.
Citroen ë-C3 jest minimalnie dłuższy (4015 mm) i szerszy, ma też większy rozstaw osi (2540 mm), co wyraźnie czuć na tylnej kanapie. Bagażnik ma pojemność 310 l, a po złożeniu oparć nawet rośnie do około 1200 l. W skrócie: w mieście oba są poręczne, ale jeśli częściej wozisz większe zakupy, przewozisz dzieci w fotelikach i zdarza ci się wykorzystywać drugi rząd siedzeń, Citroen będzie lepszym wyborem.

fot. Citroen
Dolphin Surf czy e-C3? Zasięg, silnik, osiągi
W przypadku wersji silnikowych również pojawiają się istotne różnice. Citroen ë-C3 ma prostą ofertę: jeden silnik 113 KM (83 kW), bateria LFP o pojemności 44 kWh lub 30 kWh i zasięg do 320 km w cyklu mieszanym (lub 212 km w tańszej odmianie). Producent chwali się szybkim ładowaniem DC o mocy do 100 kW i czasie ładowania 20–80% na poziomie 26 minut. Chiński BYD Dolphin Surf ma w ofercie wersję typowo miejską jak i taka, która proponuje nieco większą moc. W obu przypadkach bateria LFP ma pojemność 43,2 kWh. Bazowa wersja w obecnej gamie ma silnik 88 KM na przedniej osi i zasięg WLTP ok. 322 km. Mocniejszy wariant Comfort ma silnik 156 KM, baterię 43,2 kWh i zasięg WLTP ok. 310 km. Ładowanie? BYD komunikuje moc do 85 kW, a czas uzupełniania energii w przedziale 10–80% wynosi ok. 30 minut.

fot. BYD
BYD w mocniejszym wariancie jest nieco szybszy od Citroena. Francuski elektryk przyspiesza do 100 km/h w 11,5 s i ma prędkość maksymalną 135 km/h. BYD w podstawowej wersji na taki sprint potrzebuje 12,1 s, ale topowy wariant schodzi do ok. 9,1 s do setki, więc jest wyraźnie bardziej dynamiczny. Podstawowy e-C3 urban range przyspiesza do 100 km/h w 11,6 s.
BYD vs Citroen – wyposażenie i cena
Chińskie auta walczą o klienta ceną? Może i tak, ale w tym przypadku BYD nie jest wcale tańszym wyborem. Dolphin Surf w wersji Boost wyceniony został na 97 700 zł, a Citroen e-C3 kosztuje 89 053 zł w promocyjnej ofercie. To kwota zakupu wersji z mniejszą baterią – porównanie wariantów o zbliżonym zasięgu niemal zaciera różnicę, choć ponownie – górą jest Citroen. Dolphin Surf Comfort to wydatek 110 500 zł, a e-C3 comfort range kosztuje 109 201 zł.

fot. Citroen
Wyraźne różnice pojawiają się gdy zestawimy specyfikacje bazowych wersji. W BYD niemal wszystkie udogodnienia należą do standardowego wyposażenia, a Citroenie większość funkcji stanowi dodatkowo płatną opcję. Chiński hatchback bez dopłaty oferuje system multimedialny z Apple CarPlay i Android Auto, mocowanie isofix na przednim fotelu, kamerę cofania, funkcję vehicle-to-load (niedostępną w Citroenie), system bezkluczykowy, elektrycznie regulowane fotele przednie, czujnik deszczu i 16-calowe felgi aluminiowe.
Francuska propozycja w podstawowym wariancie You oferuje stalowe felgi 16-calowe, tempomat, komplet wymaganych przepisami systemów wsparcia kierowcy, wbudowany uchwyt do smartfona, który może służyć za system multimedialny i tylne czujniki parkowania. Lista jest więc znacznie bardziej skromna.

fot. BYD
BYD Dolphin Surf czy Citroen e-C3? Który tani elektryk jest lepszy?
Trudno o bardziej bezpośrednich rywali. Wybory klientów potwierdzają, że dylemat „BYD czy Citroen?” jest jak najbardziej życiowy. Jeśli zależy nam na najniższej możliwej cenie zakupu i wnętrzu z użytecznym drugim rzędem siedzeń – Citroen jawi się jako lepsza opcja.
Trudno przejść jednak obojętnie obok BYD, który oferuje rewelacyjny stosunek ceny do wyposażenia i osiągów. Argumentem za wyborem tego drugiego są też warunki gwarancji. Chiński producent podaje 6 lat / 150 tys. km na auto i 8 lat / 200 tys. km na baterię. W przypadku Citroena są to 2 lata gwarancji podstawowej, a do tego 8-letnia ochrona baterii z limitem przebiegu 160 tys. km.

fot. Citroen