Connect with us

Czego szukasz?

Rynek

Ceny aut będą nadal rosły. Tak przynajmniej twierdzi Volkswagen

Alexander Sauer-Wagner, prezes Stowarzyszenia Dealerów Volkswagena i Audi, stwierdził, że w 2026 roku należy się spodziewać dalszego wzrostu cen samochodów.

Volkswagen logo
fot. Volkswagen

Wiele osób narzeka dziś na wysokie ceny samochodów w salonach – nie tylko elektrycznych, ale także spalinowych. Nie ma się co dziwić, w porównaniu do 2008 roku, po uwzględnieniu inflacji oczywiście, nowe auta od segmentów A do C są droższe o co najmniej 10%, a trzeba też pamiętać, że tych aut na rynku jest coraz mniej.

Rzecz jasna większość konsumentów nie przelicza inflacji, więc porównanie jest jeszcze bardziej druzgocące, a całość przyśpieszyła w ostatnich kilku latach, gdzie względem początku 2020 roku, niektóre auta podrożały o 50%.

Złe wieści

Volkswagen T-Roc

fot. Volkswagen

Niestety jednak nie nic nie zapowiada, aby miało dość do korekty cen i jakiejkolwiek ulgi dla kupujących. W wywiadzie dla niemieckiego dziennika Handelsblatt prezes Stowarzyszenia Dealerów Volkswagena i Audi, Alexander Sauer-Wagner, jasno stwierdził, że ceny nie tylko się nie ustabilizują, a wręcz nadal będą rosły.

Szef stowarzyszenia zaznaczył przy tym, że wzrost cen nie wynika przekłada się przy tym na większe zyski marek. Obecne trendy na rynku spowodowane są potrzebą kompensowania kosztów produkcji, które stale rosną.

„Obserwujemy coraz większą presję cenową, podczas gdy koszty rosną. Wzrost stóp procentowych, wyższe koszty energii i pracy oraz narastająca biurokracja obciążają dealerów samochodowych. Dziś pracujemy więcej, dokumentujemy więcej, informujemy więcej, ale na końcu zostaje nam mniej” – stwierdził Niemiec.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Volkswagen w kryzysie. Deficyt może spowodować opóźnienia ważnych premier

Problemy i nadzieje Volkswagena

Volkswagen ID. Polo

Fot. Volkswagen

Zdaniem prezesa stowarzyszenia dealerów Volkswagen osiągnął 20% udziału w niemieckim rynku, jednak istotnym problemem może być fakt, że zaciera się różnica pomiędzy ceną, a jakością u Volkswagena i Audi. To może spowodować, że coraz częściej ludzie będą sięgać po tę pierwsza markę.

Dodatkowo Sauer-Wagner pokłada spore nadzieje w wyczekiwanym Volkswagenie ID. Polo. Niemiec liczy, że auto będzie przełomem dla marki i zapewni jej znaczący wolumen sprzedaży. Przypomnijmy, że będzie to miejski samochód elektryczny, którego cena startowa wyniesie 25 000 euro. W Polsce to powinno być nieco ponad 100 000 zł, więc o ile nie będzie to najtańszy elektryk na rynku, to jednak zdecydowanie powinien plasować się w gronie tych najbardziej cenowo przystępnych.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Najtańszy elektryk Volkswagena. Ma fizyczne przyciski i tryb retro

Reklama

Zobacz również:

EkoLogiczni

Miało być super, a wyszło jak zwykle. Dopłaty do aut elektrycznych miały „rozbujać” rynek, a skończyło się fiaskiem. Bo tylko tak można określić sytuację,...

Rynek

Rynek miejskich crossoverów stale się rozwija, oferując coraz więcej możliwości dla kierowców poszukujących kompaktowego, ale funkcjonalnego pojazdu. Dwa interesujące modele, które warto wziąć pod...

Rynek

Honda CR-V w wersji plug-in hybrid stanowi doskonałą propozycję dla osób poszukujących przestronnego SUV-a. Model ten wyróżnia się nie tylko komfortowym wnętrzem, ale przede...

Rynek

Ile kosztuje i co oferuje hybrydowa Kia Sportage w 2024 roku? Kompaktowy SUV Koreańczyków znacznie podniósł poprzeczkę w zakresie technologii i wykończenia w porównaniu...