Duster to samochód o mocnej, ugruntowanej pozycji. W ubiegłym roku zarówno w Polsce, jak i w skali europejskiej plasował się w czołówce segmentu kompaktowych SUV-ów, jednej z najpopularniejszych klas całego rynku.
Z kolei Compass, przede wszystkim z racji wymiany generacji, w 2025 roku cieszył się niewielką popularnością. Nowa odsłona modelu ma duży potencjał – nie tylko ze względu na renomę Jeepa jako producenta aut terenowych. Jest znacznie większa od poprzednika i dostępna z trzema zelektryfikowanymi napędami: jako miękka hybryda, hybryda plug-in oraz wersja w 100% elektryczna.
Sprawdzamy, jak nowy Compass wypada na tle bestsellerowego Dustera – porównujemy specyfikacje, oferty i ceny zbliżonych odmian.
Dacia Duster kontra Jeep Compass: wymiary, bagażnik i przestrzeń
Duster ma 434 cm długości, 181 cm szerokości i 166 cm wysokości oraz 266-centymetrowy rozstaw osi. Jest więc typowym kompaktowym SUV-em. Pojemność bagażnika mocno różni się w zależności od wersji napędowej i wynosi:
- Eco-G 120: 453-1545 l
- mild hybrid 140: 474-1609 l (z kołem zapasowym) lub 517-1566 l (zestaw naprawczy)
- hybrid-G 150 4×4: 348-1414 l
- hybrid 155: 349-1415 l (z kołem zapasowym) lub 430-1545 l (zestaw naprawczy)

Fot. Dacia

Fot. Dacia
Różnice dotyczą także ładowności oraz masy przyczepy z hamulcem:
- Eco-G 120: 455-487 kg oraz 1500 kg
- mild hybrid 140: 454-528 kg oraz 1500 kg
- hybrid-G 150 4×4: 460-481 kg oraz 1500 kg
- hybrid 155: 451-525 kg oraz 750 kg
Ponieważ zarówno Duster, jak i Compass należą do tych bardziej terenowych SUV-ów, porównamy także parametry off-roadowe, które w przypadku Dacii prezentują się następująco:
- wersje przednionapędowe: kąt natarcia 24°, kąt rampowy 23°, kąt zejścia 36°, prześwit 209 mm, głębokość brodzenia 450 mm
- 4×4: kąt natarcia 31°, kąt rampowy 24°, kąt zejścia 36°, prześwit 217 mm, głębokość brodzenia 450 mm
Do zalet SUV-a rumuńskiej marki należą dobra zwrotność (średnica zawracania 10,9-11,0 m), hak na torbę w bagażniku (w Jeepie go brakuje), a także praktyczne nielakierowane osłony zderzaków, nadkoli i progów, chroniące przed zarysowaniami.

Fot. Dacia
Compass w nowym wydaniu jest samochodem o pół rozmiaru większym od Dustera: mierzy 455 cm długości, 193 cm szerokości i 168 cm wysokości przy rozstawie osi 280 cm. Przekłada się to na znacznie większą przestrzeń i swobodę ruchów w kabinie. Dość wspomnieć, że wnętrze jest przestronniejsze niż w Toyocie RAV4. W dodatku Jeep oferuje znacznie wygodniejsze, lepiej wyściełane fotele i kanapę. Także bagażnik jest pojemniejszy niż w Dusterze: bazowo mieści 550 l, z możliwością powiększenia do 1561 l (niezależnie od wersji napędowej).

Fot. Jeep

Fot. Jeep
Ładowność oraz dopuszczalna masa przyczepy z hamulcem dla poszczególnych odmian wynoszą:
- e-Hybrid: 548 kg oraz 1150 kg
- e-Hybrid Plug-in: 546 kg oraz 1500 kg
- BEV Standard Range: 547 kg oraz 1230 kg
Parametry terenowe Compassa w większości odstają od danych Dustera:
- kąt natarcia 20°, kąt rampowy 15°, kąt zejścia 26°, prześwit 200 mm, głębokość brodzenia 408 mm (e-Hybrid) lub 470 mm (e-Hybrid Plug-in i elektryczny)
Wizualnie, mimo odmiennego pozycjonowania cenowego i dużych różnic w gabarytach, oba modele mają nieco wspólnego: Jeepa, tak jak Dacię, wyróżnia charakterystyczna pudełkowata bryła z niemal poziomą płaszczyzną maski, którą widać z miejsca kierowcy. Compass też jest zwrotny (średnica zawracania 10,9 m). Zamiast nielakierowanych osłon nadwozia stawia jednak na efektowną, błyszczącą czerń.

Fot. Jeep
Dacia Duster czy Jeep Compass? Wnętrze, obsługa i jakość wykonania
Budżetowy charakter Dacii najbardziej czuć we wnętrzu. Masywną deskę rozdzielczą i boczki drzwi wykończono twardymi, ciemnymi, niezbyt estetycznymi tworzywami. Z drugiej strony kabina prezentuje się schludnie, montaż jest solidny, a atmosferę uprzyjemniają różne faktury oraz metalizowane akcenty. Zdecydowaną zaletą rumuńskiego SUV-a jest prostota obsługi: wyświetlacze mają nieskomplikowane interfejsy, a do sterowania zasadniczymi funkcjami (w tym wentylacją) służą przyciski i przełączniki. Nie brakuje też półek i schowków. Pomijając bazową wersję essential, wyposażenie obejmuje Apple CarPlay oraz Android Auto działające bez kabla. W droższych odmianach jest również praktyczny uchwyt na smartfon na desce rozdzielczej. Minus: wysokim kierowcom zabraknie lepszego podparcia ud i większego zakresu regulacji wzdłużnej siedzenia.

Fot. Dacia

Fot. Dacia
Jeep zaprasza swoich podróżujących do lepszego świata – co zrozumiałe, biorąc pod uwagę jego wyższą cenę. Kokpit Compassa w większości wykończono przyjemnymi dla oka okładzinami, szeroka kabina w połączeniu z miękkimi podłokietnikami daje wrażenie siedzenia w zdecydowanie większym aucie, a cyfrowe interfejsy są znacznie bardziej rozbudowane (choć wciąż czytelne, z dużymi możliwościami personalizacji widoku). I tu pozostawiono jednak przyciski do podstawowych funkcji. Do tego Jeep dodaje większe możliwości doposażenia: za dopłatą jego specyfikacja może obejmować np. przednie siedzenia z funkcją masażu, wyświetlacz przezierny HUD czy panoramiczny dach.

Fot. Jeep

Fot. Jeep
Dacia Duster vs Jeep Compass: dostępne napędy
Duster występuje w kilku wersjach:
- Eco-G 120: 1.2 R3 turbo (114-120 KM i 190-200 Nm), 6-biegowa skrzynia manualna lub 6-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa (automat), przedni napęd, zasilanie LPG, 0-100 km/h w 11,0-11,6 s
- mild hybrid 140 (miękka hybryda): 1.2 R3 turbo (140 KM i 230 Nm), 6-biegowa skrzynia manualna, przedni napęd, 0-100 km/h w 9,4 s
- hybrid-G 150 4×4 (miękka hybryda i silnik elektryczny napędzający tylną oś): 1.2 R3 turbo (140 KM i 230 Nm) + silnik elektryczny napędzający tylną oś (31 KM i 87 Nm), moc systemowa 154 KM, 6-biegowa skrzynia dwusprzęgłowa (automat), napęd 4×4, zasilanie LPG, 0-100 km/h w 10,4 s
- hybrid 155 (pełna hybryda): 1.8 R4 bez turbo + dwa silniki elektryczne (moc systemowa 155 KM i 172+205 Nm), skrzynia wielotrybowa, przedni napęd, 0-100 km/h w 9,4 s
Mamy więc bogaty przekrój, obejmujący odmiany zasilane autogazem LPG, miękkie hybrydy, wariant 4×4 z automatem oraz pełną hybrydę. Przydałaby się natomiast miękka hybryda z przednim napędem i automatem.

Fot. Dacia
Paleta napędów Compassa obejmuje:
- e-Hybrid (miękka hybryda): 1.2 R3 turbo (moc systemowa 145 KM i 230 Nm), 6-biegowa skrzynia dwusprzęgłowa (automat), przedni napęd, 0-100 km/h w 10,0 s
- e-Hybrid Plug-in (hybryda plug-in): 1.6 R4 turbo + silnik elektryczny (moc systemowa 225 KM, systemowy moment obrotowy 350 Nm), 7-biegowa skrzynia dwusprzęgłowa (automat), przedni napęd, 0-100 km/h w 8,0 s
- BEV Standard Range: silnik elektryczny (213 KM i 345 Nm), 1-biegowa skrzynia (automat), przedni napęd, 0-100 km/h 8,5 s, akumulator 73,7 kWh (NMC), 467-500 km zasięgu w cyklu mieszanym WLTP
Jak widać, wszystkie odmiany są zelektryfikowane. Na razie w ofercie nie ma wersji 4×4, ale Jeep zapowiedział mocniejszy wariant elektryczny z większym akumulatorem i właśnie napędem obu osi. W radzeniu sobie z bardziej wymagającymi nawierzchniami w odmianach przednionapędowych ma pomagać system Selec-Terrain, który dostosowuje m.in. pracę napędu oraz kontroli trakcji w taki sposób, aby zapewnić jak najlepszą przyczepność.

Fot. Jeep
Dacia Duster vs Jeep Compass: wrażenia z jazdy, spalanie
Aktualnie bazowy Compass e-Hybrid nie ma swojego bezpośredniego odpowiednika w gamie Dacii. Najbliższy będzie Duster hybrid 155, który łączy pełną hybrydę z automatem i przednim napędem. Rumuński SUV w tej wersji jest oszczędny (ok. 5 l/100 km w mieście, 6 l na drogach lokalnych i 8 l na autostradzie) i zapewnia dobrą dynamikę. Przywyknąć trzeba natomiast do przeciętnego wygłuszenia oraz akustycznej przypadłości hybrydowego napędu ze skrzynią wielotrybową, który w pewnych zakresach prędkości (np. ok. 50-60 km/h) utrzymuje podwyższone obroty, skutkujące zwiększonym poziomem hałasu. Niższe ceny Dacii mają swoje konsekwencje także w pracy podwozia: komfort tłumienia nie budzi zastrzeżeń, ale prowadzenie jest przeciętnie stabilne (choć bezpieczne) – na zakrętach auto odczuwalnie się przechyla.
Jeep, chociaż z technicznego punktu widzenia jest miękką hybrydą (niewielki silnik elektryczny przy skrzyni biegów), też oferuje możliwość jazdy niewielkich dystansach wyłącznie w trybie elektrycznym. To sprawia, że jego napęd jest oszczędny (ok. 6 l/100 km w mieście, 5,5 l w trasie na drogach jednopasmowych i 7,5-8 l na autostradzie). Osiągi są wystarczające, zwłaszcza poniżej 100 km/h, a reakcję na gaz poprawia przypływ niutonometrów z jednostki elektrycznej. Zespół napędowy koncentruje się jednak na „miękkiej” pracy, jego responsywność wyostrzają się dopiero w trybie Sport. Koresponduje to jednak z komfortowym charakterem Jeepa: podwozie starannie tłumi nierówności, a auto jest porządnie – jak na ten segment – wyciszone. Do tego prowadzi się pewniej od Dacii, jest bardziej skupione i zapewnia kierowcy lepsze wyczucie, a jednocześnie ma w sobie więcej spokoju podczas szybszej jazdy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dacia Duster Hybrid 140. Test, opinie, spalanie, cena
Dacia Duster albo Jeep Compass – czy warto dopłacić? Ceny, wyposażenie, koszty
Duster ma niekwestionowaną przewagę cenową nad Compassem. Nieźle wyposażony egzemplarz z klimatyzacją i kamerą cofania (odmiana expression) w bazowej wersji silnikowej 120 KM z LPG można kupić za 90 000 zł. Dopłata do automatycznej skrzyni dwusprzęgłowej wynosi 6900 zł.
Ceny miękkiej hybrydy o mocy 140 KM startują od 97 600 zł, pełnej hybrydy 155 KM – od 112 100 zł, a odmiany hybrid-G 4×4 – od 119 900 zł.
W porównaniu z Jeepem uwzględnimy pełną hybrydę 155 KM w topowej wersji wyposażenia journey za 118 300 zł. Taki Duster seryjnie oferuje m.in. automatyczną klimatyzację, dostęp bezkluczykowy, ładowarkę indukcyjną, nawigację oraz alufelgi 18″. Koło dojazdowe kosztuje 800 zł, pakiet m.in. z podgrzewanymi fotelami, kierownicą oraz przednią szybą – 2300 zł, a pakiet z czujnikami parkowania, zestawem kamer ułatwiających parkowanie i asystentem martwego pola – 2200 zł. W rezultacie niemal maksymalnie wyposażoną Dacię z lakierem metalik (2700 zł) mamy za 126 300 zł.

Fot. Dacia
Co na to Jeep? Ceny Compassa e-Hybrid startują od 151 000 zł za wariant Altitude, wyposażony m.in. alufelgi 18″, lakier metalik, dostęp bezkluczykowy, automatyczną klimatyzację, czujniki parkowania, nawigację i adaptacyjny tempomat. Za 3900 zł mamy pakiet obejmujący m.in. podgrzewane fotele i kierownicę, a za 6200 zł – zestaw dodatków m.in. z kamerami 360°, ładowarką indukcyjną i asystentem martwego pola. Doposażony w oba te pakiety Compass będzie kosztować 161 100 zł.
Dla bardziej wymagających jest jeszcze odmiana Summit za 168 400 zł, seryjnie oferująca m.in. reflektory matrycowe, obręcze 19″, podświetlony grill, wspomniane podgrzewane fotele i kierownicę, nastrojowe (ambientowe) oświetlenie czy elektrycznie regulowany fotel kierowcy.
Informacje dodatkowe: Jeep Compass uzyskał lepszą ocenę w testach bezpieczeństwa organizacji Euro NCAP (4 gwiazdki, podczas gdy Duster – 3 gwiazdki). Dacia udziela natomiast dłuższej gwarancji mechanicznej: 3 lata lub 100 000 km, z opcją wydłużenia ochrony nawet do 7 lat albo 150 000 km. U Jeepa standardowo to 2 lata bez limitu kilometrów, ale również z opcją wydłużenia – do 3, 4 lub 5 lat.

Fot. Jeep
Co wybrać: Dacia Duster czy Jeep Compass – podsumowanie
Który model wybrać? Przede wszystkim decyduje budżet. Ci, którzy szukają wszechstronnego SUV-a za stosunkowo niewielkie pieniądze, mogą zainteresować się Dacią, która atrakcyjnie wygląda z zewnątrz, jest wygodna, oszczędna i nieskomplikowana w obsłudze. O jej budżetowym pochodzeniu przypominają przede wszystkim mało wyszukane wnętrze oraz przeciętne właściwości jezdne.
Za Jeepa, który względnie odpowiada hybrydowemu Dusterowi, trzeba zapłacić o 35 000 zł więcej. Z jednej strony to blisko 30% wartości Dacii, z drugiej – to uzasadniona dopłata. Compass oferuje znacznie „więcej samochodu” w rozumieniu przestrzeni, więcej nowoczesnych rozwiązań oraz wyższy poziom komfortu, począwszy od siedzeń, przez wyciszenie, a na tłumieniu i precyzji prowadzenia kończąc. To model konkurencyjny dla liderów segmentu, jak Hyundai Tucson czy Toyota RAV4.
Najważniejsze różnice: Duster jest tańszy, prostszy i nieco lepszy na bezdrożach. Compass to samochód większy, lepiej wykończony, bardziej komfortowy, no i droższy. Nasza rada: jeśli zależy nam na niskiej cenie, obejrzyjmy Dacię, która nawet w słabszych wersjach napędowych jest przekonująca. To „uczciwa” propozycja. Jeśli jednak dysponujemy większym budżetem, warto rozważyć Jeepa, który w cenie 160 tys. zł pod wieloma względami oferuje standard SUV-a klasy średniej.