Connect with us

Czego szukasz?

Samochody elektryczne

Elektryczna Kia? 6 modeli kusi ceną, jeden wymyka się dopłatom

Koreańskie marki bez cienia dawnych kompleksów. Najlepszym przykładem jest Kia, która rywalizuje o wysoką lokatę w rankingu sprzedaży aut nowych i ambitnie podchodzi do elektryfikacji gamy. Dziś proponuje aż 6 niezależnych modeli, a prawie każdy z nich można kupić z dopłatą w ramach programu NaszEauto.

Elektryczna Kia
fot. Kia

Elektryczne modele Kii to częsty widok na ulicach. Kia E-Niro była jednym z pierwszych wolumenowych modeli na prąd, a zdarza się, że korzystnie wycenione EV6 podjedzie po nas ubrane w barwy korporacji taxi. Dziś, koreański producent kusi dobrze skalkulowanymi cenami i proponuje autorskie rozwiązania, w tym 800-woltową architekturę. Jakie modele dostępne są w salonach?

Przyglądamy się elektrycznej ofercie marki – od kompaktowego EV3 aż po ogromne EV9. W gamie są auta mocne, auta ekonomiczne, a od niedawna nawet użytkowe. Co i za ile można kupić na przełomie 2025 i 2026 roku?

Kia EV3 otwiera gamę modelową

Najmniejszy i najtańszy elektryczny model Kii to EV3 – odpowiednik Volkswagena ID.3 czy Renault Megane E-Tech. 4300 mm długości i rozstaw osi aż 2680 mm sprawiają, że wnętrze jest bardziej przestronne niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Spory jest też bagażnik – mieści 460 l, a to więcej nawet niż w modelu EV4. Umieszczony z przodu silnik elektryczny w każdej wersji ma 204 KM, za to dwa warianty wielkości baterii (58 i 81 kWh) pozwalają dopasować zasięg do własnych potrzeb. Ten wynosi 436 km w bazowej odmianie i 605 km w droższym wariancie. Jak na tak niewielki samochód – wartości całkiem pokaźne.

Kia EV3

fot. Kia

Kia EV3 nie ma 800-woltowej architektury, a maksymalna moc ładowania to 127,5 kW w wersji z większą baterią. Pół godziny postoju na ładowarce to minimum. Jak na model entry-level przystało, Kia EV3 została rozsądnie wyceniona. Podstawowa odmiana to wydatek 146 900 zł. Biorąc pod uwagę bogate wyposażenie w standardzie (adaptacyjny tempomat, kamera cofania, dwustrefowa automatyczna klimatyzacja), EV3 kosztuje mniej więcej tyle, ile mocno przeceniony Volkswagen ID.3 z nieco słabszym silnikiem. Volkswagen ma z kolei napęd na tył i jeszcze bardziej miejskie wymiary. Wybór między tymi autami to kwestia gustu.

Nowa Kia EV4 to typowy kompakt

Niedawno zaprezentowany model EV4 ma typowo kompaktowe wymiary – 4430 mm długości występuje w połączeniu z rozstawem osi 2820 mm, czyli takim jak w aucie klasy średniej. Przepis na samochód jest niemal taki sam jak w EV3. Przestronne wnętrze, dokładnie te same warianty napędowe i dwie wersje wielkości baterii. 204-konny silnik pracuje na przedniej osi i zasilany jest energią z akumulatora 58 lub 81 kWh. Zasięg? EV4 przejedzie odpowiednio 440 i 625 km w cyklu mieszanym. Jak to możliwe, że większy model z tym samym napędem ma większy zasięg? Odpowiedzią na to pytanie jest wysokość nadwozia. EV4 jest niższe (1485 mm vs 1560 mm) dzięki czemu lepiej radzi sobie z oporem powietrza. Za EV4 trzeba zapłacić minimum 173 900 zł, a odmiana Fastback to znacznie większy wydatek 192 900 zł. W tym przypadku dopłacamy nie tylko za styl, ale i za większy, bo 490-litrowy bagażnik.

Kia EV4

fot. Kia

Kia EV6 – tu zaczyna się zabawa

EV6 to znacznie większy model, opracowany z myślą o szybszym ładowaniu baterii i większych przebiegach. Jest starszy od opisanych wyżej EV3 i EV4, ale niedawno przeszedł solidny lifting. Można powiedzieć, że EV6 to złoty środek gamy – jest teraz wyceniona bardzo korzystnie i proponuje parametry o ligę lepsze niż w mniejszych modelach marki. Długość 4695 mm i rozstaw osi 2900 mm sprawiają, że wkraczamy w rodzinne terytorium rynku. Bagażnik o pojemności 490 l nie jest może rekordowy, ale znacznie większy niż w EV4. Prawdziwa magia dzieje się jednak przy ładowarce.

Kia EV6

fot. Kia

Niezależnie od wybranej wersji napędowej, czas ładowania w zakresie 10-80% wynosi zaledwie 18 minut. Dobrodziejstwa 800-woltowej technologii widać jak na dłoni. EV6 dostępna jest z dwóch wersjach tylnonapędowych i jednym wariancie AWD. Moc w bazowej specyfikacji to 170 KM, a bateria ma 63 kWh pojemności. Mocniejsza, 229-konna Kia EV6 wykorzystuje baterię 84 kWh – taką samą, jak wariant AWD z mocą 325 KM. Zasięgi to od 428 do 582 km na jednym ładowaniu. Kia EV6 dostępna jest też jako Kia EV6 GT. To jeden z najtańszych tak mocnych elektryków na rynku – 609 KM i setka w 3,5 s to już poziom bardzo szybkich, sportowych aut.

Kia EV6

fot. Kia

Cena? EV6 kosztuje minimum 172 900 zł. Nawet na tle reszty gamy wypada znakomicie. Wariant EV6 GT wyceniono z kolei na 316 900 zł.

Kia EV5 to elektryczny odpowiednik Sportage

Nowa Kia EV5 w elektrycznej gamie stanowi odpowiednik modelu Sportage. SUV klasy średniej mierzy 4610 mm i ma rozstaw osi 2750 mm. Bagażnik mieści solidne 566 l. Gama jest na razie bardzo prosta – jedna wersja silnikowa i jedna pojemność baterii. EV5 napędzana przez 217-konną jednostkę elektryczną ma akumulator o pojemności 81,4 kWh co zapewnia około 530 km zasięgu. Ładowanie nie jest tak szybkie jak w EV6 – w zakresie 10-80 procent zajmuje pół godziny.

Kia EV5

fot. Kia

Najtańsza wersja wyposażenia Air kosztuje 187 990 zł. W tej cenie otrzymujemy całkiem pojemnego i rodzinnego SUV-a z dobrym wyposażeniem. W standardzie możemy liczyć na adaptacyjny tempomat, podgrzewane fotele, laminowane szyby boczne z przodu i 18-calowe felgi aluminiowe.

Kia EV9 to elektryczny kolos

Największy osobowy model w gamie to bliski krewny Hyundaia Ioniq 9. Kia EV9 występuje w konfiguracjach 7 i 6-miejscowej i oferuje przepastny kufer o pojemności 828 l w konfiguracji 5-osobowej, 333 litry przy rozłożonych fotelach trzeciego rzędu i aż 2318 l gdy złożymy trzeci i drugi rząd. Nic dziwnego, że kubatura wnętrza imponuje – EV9 mierzy ponad 5 metrów, a rozstaw osi to 3100 mm. To już wartości rodem ze świata dostawczaków, z tym że EV9 nie ma „roboczego” rodowodu – tak naprawdę to rasowy minivan ubrany w szaty SUV-a.

Kia EV9

fot. Kia

Kolor na prąd to kolejny model, który wykorzystuje 800-woltową architekturę – może być napędzany na tył lub na 4 koła, a bateria ma 99,8 kWh pojemności. Moc to, w zależności od wariantu, 204 lub 384 KM. Zasięg wynosi odpowiednio 563 lub 512 km – taki samochód aż prosi się o dalekie wyprawy. O ile zasięg nie jest rekordowy, tak czas ładowania wynoszący 24 minuty (w zakresie 10-80%) nie przynosi wstydu. Tam, gdzie infrastruktura jest rozwinięta, podróże nie będą już uciążliwe. Cena Ev9 startuje z poziomu 287 175 zł – samochód nie łapie się na dopłaty w ramach programu NaszEauto.

Kia PV5 czyli rodzinno-biznesowa nowość

Kia pozazdrościła Volkswagenowi ID.Buzza? Tego nie wiemy, ale PV5 z pewnością próbuje zaskoczyć stylem. Choć design nie nawiązuje do modelu z dawnych lat, dostawcza Kia, dostępna również w wariancie osobowym, zwraca uwagę jeszcze bardziej niż większość opisanych wyżej modeli marki. W ofercie – dwie wersje pojemności akumulatora (51,5 kWh i 71,2 kWh) i dwa warianty mocy 122 i 163 KM. Zasięg tej słabszej to 295 km czyli typowo miejska wartość, a model z większą baterią pokona 412 km na ładowaniu.

Osobowa wersja Kii PV5 kosztuje 168 200 zł brutto, a wariant dostawczy to wydatek 141 400 zł netto. Wyposażenie jest podobne, jak w osobowych modelach – kamera cofania, adaptacyjny tempomat, system multimedialny z Apple CarPlay i Android Auto to elementy, za które nie trzeba dopłacać.

Kia PV5

fot. Kia

Reklama

Zobacz również:

EkoLogiczni

Miało być super, a wyszło jak zwykle. Dopłaty do aut elektrycznych miały „rozbujać” rynek, a skończyło się fiaskiem. Bo tylko tak można określić sytuację,...

Rynek

Rynek miejskich crossoverów stale się rozwija, oferując coraz więcej możliwości dla kierowców poszukujących kompaktowego, ale funkcjonalnego pojazdu. Dwa interesujące modele, które warto wziąć pod...

Rynek

Ile kosztuje i co oferuje hybrydowa Kia Sportage w 2024 roku? Kompaktowy SUV Koreańczyków znacznie podniósł poprzeczkę w zakresie technologii i wykończenia w porównaniu...

Rynek

Honda CR-V w wersji plug-in hybrid stanowi doskonałą propozycję dla osób poszukujących przestronnego SUV-a. Model ten wyróżnia się nie tylko komfortowym wnętrzem, ale przede...