Connect with us

Czego szukasz?

Rynek

Znamy prawdziwe przyczyny problemów Hondy. Nie chodzi o elektryki

Po raz pierwszy od blisko 70 lat Honda odnotowała ogromne straty. Oficjalnie Japończycy twierdzą, że to przez spowolnienie na rynku elektryków i cła w USA, ale to nie jest prawda. Problemy Hondy sięgają znacznie, znacznie głębiej niż zarząd jest skłonny się przyznać.

Honda Zero
Fot. Honda

Problemy w przypadku Hondy są tym dziwniejsze, że jeszcze nieco ponad rok temu marka miała być kluczowym elementem planu ratunkowego Nissana. Do którego ostatecznie nie doszło, a sama Honda dość pogardliwie wypowiadała się o pomyśle fuzji, którą podsunął japoński rząd. Po niespełna 12 miesiącach okazuje się, że rycerz na białym koniu, który miał ratować inną firmę sam zanotuje 15,7 miliarda dolarów straty. Za tyle można postawić dwie modułowe elektrownie atomowe.

Proste rozwiązanie

Honda Zero

Fot. Honda

W związku z problemami Honda skasowała wszystkie swoje elektryczne projekty, w tym prototypowe Hondy 0, a także markę Afeela i stwierdzili, że to przez cła i spowolnienie na rynku elektryków. Tylko, że Japończycy niespecjalnie mogą narzekać na to, że konsumenci nie kupują ich aut elektrycznych, bo większość z ich propozycji była co najwyżej marna.

Honda E może była urocza, ale w Europie wytrzymała zaledwie 3 lata. Wszystko dlatego, że była typowo miejskim samochodem i w 2021 roku kosztowała ponad 150 000 zł. Dalej myliśmy Hondę e:Ny1, która w 2023 roku nie miała nawet w opcji pompy ciepła i zimą oferowała realnie 200 kilometrów zasięgu. W USA była jeszcze Acura ZDX, która była tak naprawdę produkowana przez General Motors, a i tak znikła z rynku jeszcze zanim Trump zakończył dotacje i ulgi podatkowe do samochodów elektrycznych. No i wisienką na torcie jest to, że sprzedaż Hondy Prologue spadła o 75%, więc dni tego modelu na rynku mogą być policzone.

Ogólnie, w temacie samochodów elektrycznych, Honda zawsze robi górnolotne zapowiedzi, których później spektakularnie nie potrafi zrealizować. A ten trend powtarza się od lat.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Światełko w tunelu Nissania. Działania naprawcze przynoszą efekty

Prawdziwe problemy

Honda prologue

Fot. Honda

Tylko czemu Honda nie radzi sobie z samochodami elektrycznymi? Bo nie ma wystarczających możliwości finansowo technicznych. Kluczową w tym temacie okazała się decyzja podjęta w 2012 roku przez Takanobu Ito – ówczesnego prezesa firmy. Jego genialny plan zakładał zwiększenie globalnej produkcji marki z trzech milionów aut, do sześciu. W pięć lat. Niby fajnie, ale trzeba mierzyć siły na zamiary, a podniesienie produkcji o 3 miliony znacznie większej Toyocie zajęło 13 lat.

Ostatecznie efektu nie tylko nie udało się zrealizować, ale jeszcze marka zrobiła 3 kroki wstecz. Ale więcej o tym jak to wpływa na jej obecne możliwości opowiadam w tym materiale na naszym kanale YouTube.

Reklama

Zobacz również:

Samochody elektryczne

Jakie samochody elektryczne są najpopularniejsze w Polsce? Rynek samochodów typu BEV w Polsce ostatnio rozwija się w dość dynamicznym tempie, a ranking może zaskoczyć...

Samochody hybrydowe

Jak sprzedawały się samochody hybrydowe w Polsce w 2025 roku? Czy to już najpopularniejszy napęd nad Wisłą? W artykule poniżej znajdziecie ranking najpopularniejszych producentów...

Rynek

SUV-y z napędem hybrydowym cieszą się coraz większą popularnością wśród polskich kierowców. Łączą one przestronność i uniwersalność SUV-ów z oszczędnością paliwa, jaką zapewnia napęd...

Rynek

W świecie luksusowych sedanów Lexus ES 300h wyróżnia się jako ciekawa  alternatywa dla niemieckiej konkurencji. Łącząc elegancję, zaawansowaną technologię i ekonomię użytkowania, jego ostatnia...