Na trzy dni Katowice stały się światowym centrum elektromobilności, zrównoważonego transportu i najnowszych rozwiązań technologicznych. Wszystko za sprawą tegorocznej edycji Kongresu Nowej Mobilności, na którym nie zabrakło także nas, aby sprawdzić, w którą stronę będzie zmierzać motoryzacja.
12 tys. m2 przyszłości
W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zjawiło się ponad 500 prelegentów z całego świata, wśród których znaleźli się nie tylko reprezentanci producentów tworzących rozwiązania z zakresu elektromobilności, ale także specjaliści od polityki klimatycznej, gospodarki, czy urbanistyki.
Na najważniejszym wydarzeniu branżowym w kraju nie zabrakło także premier wyjątkowych samochodów, a także innych pojazdów oraz najnowszych technologii ładowania pojazdów, czy też produkcji baterii do samochodów elektrycznych.
fot. Paweł Zając
Toyota skradła show
Z punktu widzenia premier samochodowych centralnym punktem tegorocznego Kongresu Nowej Mobilności była Toyota – dosłownie i w przenośni. Japoński producent przygotował największe stoisko wystawowe, choć bardziej należałoby je określić mianem sceny, na którym miała miejsce polska premiera jego najnowszych elektrycznych modeli.
Uczestnicy kongresu mogli po raz pierwszy zobaczyć najnowsze wcielenia Toyoty bZ4X, bZ4X Touring, Ubran Cruiser, a także Toyoty C-HR+. Po uroczystej prezentacji samochody były dostępne dla publiczności i każdy mógł zasiąść w kokpicie najnowszych modeli i na własnej skórze sprawdzić, co mogą zaoferować Toyoty, które już niedługo pojawią się na polskich drogach.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Toyota Urban Cruiser. Elektryczny SUV z konkurencyjną ceną
fot. Paweł Zając
Inne marki także z nowościami
Oczywiście na halach Kongresu Nowej Mobilności nie zabrakło także pokazów innych producentów. Volvo prezentowało publiczności EX90, a także pierwszą w pełni elektryczną betoniarkę. Nissan zaserwował premierę nowej nowej Micry, natomiast Volkswagen przywiózł ze sobą modele ID. Cross Concept i e-Transporter.
fot. Paweł Zając
Mazda natomiast przywiozła do Katowic swoje najnowsze dziecko czyli model 6e, który jest tym bardziej interesujący, że Japończycy jako jedni z nielicznych producentów stawiają na samochody z napędem EREV. W tej technologii koła są zasilane energią elektryczną, jednak pochodzi ona z jednostki spalinowej, która zajmuje się wytwarzaniem tej energii właśnie.
Nie zabrakło także innych samochodów od lokalnych firm, czy przedstawicielstw innych marek. Mocno eksponowane były także konstrukcje wykorzystywane w zawodach Formuły Student, czy też w imprezach typu Shell Eco-marathon. Co ciekawe, bardzo skromną reprezentacje podczas kongresu miały marki z Chin, które pokazały zaledwie dwa samochody.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: EREV. Czym są samochody elektryczne z przedłużonym zasięgiem?
fot. Paweł Zającx
Nie tylko wystawy
Oczywiście kongres nie kręcił się jedynie wokół pokazów nowych samochodów czy ładowarek, ale także nie zabrakło paneli z udziałem znamienitych gości. Wśród ponad 500 prelegentów znaleźli się m.in. były premier Mateusz Morawiecki, Arek Nowiński, prezes ds. rynków międzynarodowych w Volvo, Hui Zhang, wiceprezes marki Nio, czy też Piotr Pawlak, dyrektor Toyota Northern Europe.
Podczas licznych wystąpień poruszane były m.in. kwestie czystego transportu – nie tylko samochodowego, ale także ciężkiego czy morskiego, rozwoju inteligentnych miast, ekonomicznym skutkom transformacji energetycznych, czy tez samej transformacji i sposobów modyfikacji infrastruktury. Głosy ekspertów były zgodne – transport zero-emisyjny jest nam konieczny. Pytanie tylko, w którą stronę podąży rynek oraz klienci.
fot. Paweł Zając