Connect with us

Czego szukasz?

Samochody elektryczne

Elektryczna G-Klasa zawiodła. Teraz Mercedes chce to naprawić

Mercedes staje przed poważnym wyzwaniem związanym z elektryczną wersją swojego kultowego modelu – Klasy G. W obliczu słabych wyników sprzedaży producent zdecydował się na wprowadzenie istotnych ulepszeń dotyczących zasięgu i ładowania, aby przyciągnąć niezdecydowanych klientów. Zmiany mają sprawić, że elektryczny G-Wagen stanie się bardziej atrakcyjną propozycją na coraz bardziej wymagającym rynku samochodów elektrycznych.

elektryczna g klasa
Fot. Mercedes

Elektryczny G-Wagen i jego trudny start na rynku

Mercedes Klasy G w wersji elektrycznej od samego początku budził mieszane uczucia wśród fanów marki i potencjalnych nabywców. Kultowa terenówka, znana od dekad ze swojej niezawodności i charakterystycznej bryły, musiała zmierzyć się z wysoką poprzeczką oczekiwań, jaką postawili jej lojalni klienci. Przejście na napęd elektryczny w przypadku tak ikonicznego modelu okazało się zadaniem znacznie trudniejszym, niż zakładali inżynierowie ze Stuttgartu.

Sprzedaż elektrycznego G nie spełniła oczekiwań marki, co zmusiło jej władze do gruntownej analizy przyczyn niepowodzeń. Klienci wskazywali przede wszystkim na niewystarczający zasięg oraz zbyt wolne ładowanie akumulatorów jako główne powody rezygnacji z zakupu. W porównaniu z konkurencyjnymi modelami z segmentu premium, elektryczny G-Wagen wypadał słabiej pod względem praktyczności na co dzień, co zniechęcało nawet zamożnych nabywców gotowych zapłacić wysoką cenę za prestiż marki.

Problem był o tyle poważny, bowiem elektryczna Klasa G należy do najdroższych propozycji w ofercie Mercedesa, a klienci w tym segmencie cenowym mają szczególnie wysokie wymagania. Trudno bowiem zaakceptować kompromisy w kwestii zasięgu czy czasu ładowania, gdy za pojazd płaci się kwoty przekraczające możliwości finansowe zdecydowanej większości kierowców. Mercedes zdał sobie sprawę, że bez zdecydowanych działań naprawczych model ten może stać się kosztowną wpadką wizerunkową.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ranking sprzedaży samochodów elektrycznych 2026. Marki i modele

Większy zasięg i szybsze ładowanie

W odpowiedzi na krytykę Mercedes zdecydował się na wprowadzenie konkretnych i mierzalnych ulepszeń technicznych. Inżynierowie skupili się przede wszystkim na zwiększeniu pojemności akumulatora (ze 116 do 117 kWh) oraz optymalizacji oprogramowania zarządzającego energią, co przełożyło się na wyraźnie lepszy zasięg na jednym ładowaniu (o 479 km wobec 473 km wcześniej). Nowe rozwiązania mają sprawić, że elektryczny G-Wagen stanie się pojazdem zdolnym do pokonywania dłuższych tras bez konieczności częstych postojów przy ładowarkach.

Równie istotną zmianą jest poprawa możliwości ładowania – zarówno pod względem maksymalnej mocy przyjmowanej przez akumulator (obecnie 210 kW względem 200 kW wcześniej), jak i efektywności całego procesu. Szybsze ładowanie to jeden z kluczowych argumentów decydujących o wyborze elektrycznego samochodu, szczególnie w przypadku klientów przyzwyczajonych do wygody, jaką oferują pojazdy spalinowe. Mercedes postanowił więc zaadresować tę bolączkę w sposób bezpośredni, inwestując w modernizację układu ładowania.

Ulepszenia te wpisują się w szerszy trend obserwowany wśród producentów samochodów premium, którzy coraz intensywniej rywalizują o klientów. Marki takie jak BMW czy Audi regularnie aktualizują swoje elektryczne modele, podnosząc poprzeczkę i wymuszając na konkurencji ciągłe doskonalenie oferty. Mercedes, chcąc utrzymać swoją pozycję na rynku, nie mógł pozwolić sobie na pozostawienie elektrycznej Klasy G bez niezbędnych modernizacji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Elektryki wchodzą do flot na poważnie. Ponad połowa firm chce ich więcej

Konkurencja na rynku elektrycznych SUV-ów premium

Segment elektrycznych SUV-ów klasy premium przeżywa w ostatnich latach dynamiczny rozwój, a do walki o klientów włączają się coraz to nowi gracze. Warto wspomnieć chociażby o Subaru Getaway – nowym elektrycznym SUV-ie z siedmioma miejscami, 420 KM mocy i napędem 4×4 w standardzie, który stanowi zaskakująco silną propozycję rynkową. Tego rodzaju oferty pokazują, że klienci poszukujący elektrycznego SUV-a mają dziś do dyspozycji szeroki wachlarz możliwości.

Na rynku nie brakuje też głosów ostrzegawczych dotyczących infrastruktury ładowania. BMW zwróciło uwagę na konieczność uważnego czytania warunków technicznych ultraszybkich ładowarek oferowanych przez chińskiego producenta BYD, sugerując, że deklarowane parametry mogą nie zawsze odpowiadać rzeczywistości. To ważny kontekst dla całej branży – możliwości ładowania to nie tylko kwestia samochodu, ale również dostępnej infrastruktury i jej rzetelności.

Tymczasem Chiny umacniają swoją pozycję globalnego lidera w dziedzinie odnawialnych źródeł energii – kraj ten uruchomił właśnie największą na świecie morską elektrownię słoneczną o mocy 1000 MW. To symboliczny obraz kierunku, w jakim zmierza światowa energetyka, i jednocześnie przypomnienie, że elektromobilność to zaledwie jeden element znacznie większej transformacji energetycznej. Mercedes i inne europejskie marki muszą działać w tym dynamicznie zmieniającym się otoczeniu, jeśli chcą zachować swoją relevancję na globalnym rynku motoryzacyjnym.

Reklama

Zobacz również:

Samochody elektryczne

Jakie samochody elektryczne są najpopularniejsze w Polsce? Rynek samochodów typu BEV w Polsce ostatnio rozwija się w dość dynamicznym tempie, a ranking może zaskoczyć...

Samochody hybrydowe

Jak sprzedawały się samochody hybrydowe w Polsce w 2025 roku? Czy to już najpopularniejszy napęd nad Wisłą? W artykule poniżej znajdziecie ranking najpopularniejszych producentów...

Rynek

SUV-y z napędem hybrydowym cieszą się coraz większą popularnością wśród polskich kierowców. Łączą one przestronność i uniwersalność SUV-ów z oszczędnością paliwa, jaką zapewnia napęd...

Rynek

W świecie luksusowych sedanów Lexus ES 300h wyróżnia się jako ciekawa  alternatywa dla niemieckiej konkurencji. Łącząc elegancję, zaawansowaną technologię i ekonomię użytkowania, jego ostatnia...