Tesla notuje znaczący spadek zysków w ostatnim kwartale 2024 roku
Tesla, największy producent samochodów elektrycznych na świecie, przedstawiła w tym tygodniu wyniki finansowe za ostatni kwartał 2024 roku. Na pierwszy rzut oka dane mogą wydawać się alarmujące – zysk netto spadł aż o 71% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Jednak ta liczba wymaga głębszej analizy i właściwego kontekstu.
W ostatnim kwartale 2024 roku Tesla odnotowała wzrost całkowitych przychodów o 2,1%, osiągając wartość 25,7 miliarda dolarów. Co ciekawe, podczas gdy przychody z segmentu motoryzacyjnego spadły o 8% do 19,8 miliarda dolarów, dział energetyczny firmy podwoił swoje przychody do 3,1 miliarda dolarów.
Marża zysku Tesli na sprzedaży pojazdów, nie licząc kredytów regulacyjnych, spadła do nieco poniżej 14% w czwartym kwartale, co stanowi znaczący spadek z 17% w poprzednim kwartale. Ten spadek jest bezpośrednio związany z szeregiem promocji i zniżek wprowadzonych pod koniec roku w celu wyprzedania zapasów, w tym kampanii Tesla Boost oraz znaczących rabatów na modele Y, które wprowadzono przed premierą nowego modelu Y 'Juniper’. Po uwzględnieniu kredytów emisyjnych, które Tesla otrzymuje od innych producentów, marża zysku firmy wzrasta do 16,3%.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ambitny plan Muska. Tesla ma być najcenniejszą firmą świata
Rzeczywista sytuacja finansowa – kluczowa rola ulg podatkowych
Aby zrozumieć pozornie dramatyczny spadek zysku netto do 2,3 miliarda dolarów, należy przyjrzeć się specyficznej sytuacji z końca 2023 roku. W ostatnim kwartale 2023 roku Tesla zaksięgowała ulgę podatkową w wysokości 5,9 miliarda dolarów, co znacząco wpłynęło na porównanie rok do roku.
Jeśli wykluczymy tę jednorazową korzyść podatkową, okaże się, że zysk netto w czwartym kwartale 2024 roku faktycznie wzrósł o 13,4% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Mechanizm ten, znany jako „jednorazowa korzyść podatkowa”, wynika z aktywacji „odroczonych aktywów podatkowych” – możliwości, którą firmy mają do wykorzystania strat z przeszłości do kompensowania przyszłych podatków.
Tesla wykorzystała ten mechanizm w związku ze stratami poniesionymi w poprzednich latach, księgując go w ostatnim kwartale 2023 roku. To właśnie dlatego porównanie rok do roku może sprawiać wrażenie załamania wyników, choć w rzeczywistości sytuacja wygląda znacznie lepiej.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nieznany biznes Elona Muska. Już wkrótce inwestycja w RPA?
Wyzwania i przyszłość Tesli pod kierownictwem Elona Muska
Tesla stoi przed istotnymi wyzwaniami w utrzymaniu swojej pozycji rynkowej. Marża zysku znajduje się na najniższym poziomie od czasu, gdy firma zaczęła być rentowna, a sprzedaż nieznacznie spadła – z 1,81 miliona samochodów w 2023 roku do 1,79 miliona w 2024 roku.
Firma pod kierownictwem Elona Muska zapowiedziała, że przygotowuje się do wprowadzenia na rynek „bardziej przystępnych cenowo” modeli, choć szczegóły nie zostały jeszcze ujawnione. W liście do akcjonariuszy za czwarty kwartał Tesla wyraziła optymizm co do wzrostu sprzedaży pojazdów w 2025 roku, wskazując na postępy w rozwoju autonomii pojazdów i wprowadzanie nowych produktów.
W obliczu spadającej sprzedaży samochodów elektrycznych na głównych rynkach światowych, w tym w Stanach Zjednoczonych i Europie, Musk zmienił strategię. Zamiast koncentrować się na wolumenie sprzedaży, postawił na rozwój sztucznej inteligencji dla pojazdów autonomicznych, które obiecuje od lat. Zgodnie z planami, Cybercab ma być gotowy w 2026 roku. Inwestorzy wyrażają jednak obawy dotyczące zaangażowania Muska w Teslę, zwracając uwagę na jego liczne obowiązki w innych przedsięwzięciach, takich jak SpaceX, xAI czy Starlink, a także jego nową rolę w administracji Donalda Trumpa jako szefa Biura Efektywności Rządowej.