Connect with us

Czego szukasz?

Rynek

Nowa Toyota Corolla już jest! Nie znajdziesz jej w salonie

Najlepiej sprzedający się samochód na świecie – Toyota Corolla – doczekał się nowej wersji na rok 2026. Szkoda tylko, że nie wszyscy fani będą zadowoleni.

Toyota elektryfikacja
Fot. Toyota

Obecna, dwunasta generacja Toyoty Corolli zadebiutowała w 2018 roku i od tamtej pory nie przeszła żadnych istotnych zmian, więc model aż prosi się o odświeżenie po siedmiu latach swojej obecności na rynku.

Concept z Japonii

Corolla Concept

fot. Toyota

O tym, że nowa Corolla jest w drodze dowiedzieliśmy się na początku listopada podczas Japan Mobility Show. Wówczas Toyota zaprezentowała koncepcyjną wersję nowej Corolli, która ma radykalnie zmienić wygląd samochodu, a także być dostosowana do każdego typu napędu – także elektrycznego.

Tylko, że jak na razie jest to samochód koncepcyjny, więc przed pojawieniem się w salonach może nieco zmienić się jego wygląd, a w dodatku nie należy się nastawiać na rychłą premierę. Toyota nie podała oficjalnie żadnych informacji na ten temat, a media spekulują, że raczej jest to kwestia lat, a nie miesięcy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Toyota wybrała. Hybrydy plug-in zamiast elektryków

Nowa Corolla niczym Prius

Corolla 2026 Chiny 1

fot. Autohome

Nowa Corolla doczeka się jednak face liftingu inspirowanego najnowszą generacją Priusa – tak aby model wpisywał się w aktualną linię stylistyczną japońskiej marki. Przeprojektowany został przedni pas, a poprawki obejmują też wnętrze oraz przestronniejsza kabinę.

Samochód został pokazany podczas targów motoryzacyjnych w chińskim Guangzhou. W oczy od razu rzucają się światła w kształcie litery C, sportowo wyglądający przednie zderzak, a także zupełnie nowe 17-calowe felgi.

We wnętrzu pojawił się większy wyświetlacz systemu informacyjno-rozrywkowego o przekątnej 12,9 cala, który ma być także oparty o nowszy procesor Qualcomm Snapdragon. Sterowanie klimatyzacją zostało przeniesione na ekran, a deska rozdzielcza jest praktycznie pozbawiona przycisków czy pokręteł.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Toyota przyspiesza w elektromobilności. Prawdziwy wysyp nowych modeli

Face lifting nie dla wszystkich

Czy to znak, że Toyota olewa klientów? W końcu praktycznie w każdym teście da się znaleźć narzekanie na sterowanie klimatyzacją poprzez ekran. Nie. To znak, że Toyota właśnie odpowiada na potrzeby klientów… chińskich.

W Państwie Środka konsumenci preferują rozwiązania wyglądające na bardziej zaawansowane technologicznie spychając praktyczność na drugi plan. A sam face lifting powstał właśnie na rynek chiński, przy współpracy z lokalnym koncernem FAW. Nowa chińska Corolla jest też o 75mm dłuższa w porównaniu do obecnej generacji.

Jak na razie nie wiadomo, czy face-lifting Corolli kiedykolwiek wyjedzie poza Chiny. Zwłaszcza że póki co poprzednia generacja cały czas bardzo dobrze się sprzedaje i producent może nie mieć motywacji, żeby inwestować w samochód, który nadal robi świetne wyniki.

Dlatego też jest szansa, że w Europie oraz pozostałych częściach świata na nową Corollę przyjdzie nam poczekać parę lat, aż do debiutu zupełnie nowej generacji.

Corolla 2026 Chiny

fot. Autohome

Reklama

Zobacz również:

EkoLogiczni

Miało być super, a wyszło jak zwykle. Dopłaty do aut elektrycznych miały „rozbujać” rynek, a skończyło się fiaskiem. Bo tylko tak można określić sytuację,...

Rynek

Rynek miejskich crossoverów stale się rozwija, oferując coraz więcej możliwości dla kierowców poszukujących kompaktowego, ale funkcjonalnego pojazdu. Dwa interesujące modele, które warto wziąć pod...

Rynek

Ile kosztuje i co oferuje hybrydowa Kia Sportage w 2024 roku? Kompaktowy SUV Koreańczyków znacznie podniósł poprzeczkę w zakresie technologii i wykończenia w porównaniu...

Rynek

Honda CR-V w wersji plug-in hybrid stanowi doskonałą propozycję dla osób poszukujących przestronnego SUV-a. Model ten wyróżnia się nie tylko komfortowym wnętrzem, ale przede...