Gigantyczna bateria wyznacza nowe granice
Główną bohaterką BMW iX5 będzie jej akumulator. Zgodnie z przeciekami, pojazd ma dysponować baterią o pojemności brutto wynoszącej aż 147,8 kWh – wartości znacząco przekraczającej standardy obowiązujące nawet w segmencie premium. Dla porównania, aktualnie oferowane modele marki, takie jak BMW iX czy BMW iX3, osiągają maksymalnie 109 kWh pojemności użytkowej, co sprawia, że iX5 będzie wyraźnym skokiem jakościowym w portfolio bawarskiego producenta.
Bateria bazować ma na nowych cylindrycznych ogniwach szóstej generacji opracowanych przez BMW, najprawdopodobniej w formacie 46120. Zostały one zaprojektowane z myślą o większych i cięższych pojazdach, co doskonale wpisuje się w charakter nowego SUV-a. Taka konfiguracja techniczna pozwoli uzyskać zarówno wyjątkową gęstość energii, jak i długą żywotność akumulatora.
Według dokumentów EPA, na które powołują się źródła, zasięg pojazdu w europejskim cyklu mieszanym WLTP ma zbliżyć się do granicy 1000 kilometrów. To wartość, która jeszcze kilka lat temu wydawała się nieosiągalna dla seryjnie produkowanych aut elektrycznych. Jeśli zapowiedzi się potwierdzą, BMW iX5 może całkowicie zmienić postrzeganie elektromobilności w klasie premium.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: BMW iX3 czy Tesla Model Y. Który elektryczny SUV wyznacza dziś standardy?
Napęd i osiągi na poziomie segmentu sportowego
BMW iX5 trafi na rynek początkowo w wersji 60 xDrive z napędem na wszystkie koła, realizowanym za pośrednictwem dwóch silników elektrycznych – jednego na osi przedniej i jednego na tylnej. Łączna moc układu napędowego ma wynosić około 576 KM, co plasuje nowy model w czołówce swojego segmentu pod względem osiągów i sprawia, że nie będzie to jedynie auto do spokojnej jazdy miejskiej.
Kluczowym wyzwaniem inżynieryjnym było jednak nie samo uzyskanie wysokiej mocy, lecz zapewnienie odpowiedniego balansu między dynamiką a efektywnością energetyczną. Tylko właściwie skalibrowany układ napędowy pozwoli w pełni wykorzystać potencjał ogromnej baterii i osiągnąć deklarowany zasięg w realnych warunkach drogowych. BMW wielokrotnie udowadniało, że potrafi łączyć obydwa te aspekty w swoich modelach elektrycznych.
Warto zaznaczyć, że 576 KM to wartość dla wersji bazowej – nie można wykluczyć, iż w późniejszym czasie pojawią się mocniejsze warianty, potencjalnie sygnowane logotypem M Performance. Takie podejście stosowała marka przy okazji poprzednich modeli elektrycznych z serii iX, gdzie oferta stopniowo się rozszerzała o coraz bardziej ekstremalnie skonfigurowane wersje.
Ultraszybkie ładowanie i platforma Neue Klasse
System elektryczny BMW iX5 pracować będzie na architekturze o napięciu wynoszącym około 700 woltów, co otworzy drzwi do korzystania z infrastruktury ładowania wysokiej mocy. Najnowsze modele bawarskiej marki osiągają już szczytowe wartości ładowania rzędu 400 kW, umożliwiając uzupełnienie energii od 10 do 80 procent w nieco ponad 20 minut. Choć konkretnych danych dla iX5 jeszcze nie potwierdzono, wszelkie przesłanki wskazują, że nowy model podąży tą samą ścieżką.
Fundamentem technicznym całego przedsięwzięcia jest nowa platforma Neue Klasse, nad którą BMW pracowało przez kilka lat. Architektura ta przynosi ze sobą znaczące usprawnienia w zakresie efektywności energetycznej, gęstości akumulatorów oraz kosztów produkcji, co ma przełożyć się na bardziej konkurencyjne ceny samochodów elektrycznych w przyszłości. Neue Klasse to według BMW odpowiedź na pytanie, jak powinna wyglądać elektromobilność w kolejnej dekadzie.
Korzyści z nowej platformy wykroczą poza samego BMW iX5 – technologia ta zasili szereg kolejnych modeli grupy BMW, w tym planowanego BMW iX4, który ma być elektrycznym coupe nawiązującym do linii iX3. Co więcej, innowacje te pośrednio obejmą nawet marki pokroju Rolls-Royce’a, który już dziś dzieli baterię i przedni silnik elektryczny z BMW iX7 w modelu Spectre.
Strategiczny model w elektrycznej ofensywie BMW
BMW iX5 nie jest odosobnionym projektem – stanowi jeden z filarów szeroko zakrojonej elektrycznej strategii marki na nadchodzące lata. Nowa generacja modeli elektrycznych ma objąć cały przekrój segmentów, od kompaktowych aut klasy średniej po duże SUV-y premium, dając klientom możliwość wyboru pojazdu elektrycznego dopasowanego do ich konkretnych potrzeb. iX5 zajmie w tej hierarchii miejsce na samym szczycie oferty marki.
Bezpośrednim konkurentem dla nowego BMW będzie przede wszystkim Porsche Cayenne Electric, które również celuje w zamożnych klientów oczekujących połączenia luksusowej przestrzeni z zeroemisyjnym napędem i imponującymi osiągami. Rywalizacja między tymi modelami może wyznaczyć nowe standardy dla całego segmentu dużych elektrycznych SUV-ów premium i skłonić innych producentów do przyspieszenia prac nad własnymi odpowiedziami na te wyzwania.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nowe BMW Serii 7. Wszędzie przeczytacie o elektryku, ale będzie też Diesel
Zasięg blisko 1000 km. Nowe pole bitwy w elektromobilności
Przez lata dyskusja na temat aut elektrycznych koncentrowała się głównie na mocy silników i szybkości ładowania. Teraz centrum zainteresowania producenci i klienci przenoszą na zasięg – realny, codzienny zasięg, który eliminuje tzw. range anxiety, czyli lęk przed rozładowaniem baterii z dala od ładowarki. BMW iX5 celuje właśnie w ten problem, oferując wartości, które mają sprawić, że elektryczny SUV stanie się równie bezstresowy w użytkowaniu co samochód z silnikiem spalinowym.
Granica 1000 kilometrów na jednym ładowaniu ma w sobie wymiar symboliczny. Dla wielu potencjalnych nabywców, którzy do tej pory wahali się z zakupem auta elektrycznego właśnie z powodu obaw o zasięg, taki wynik może być decydującym argumentem przemawiającym za zmianą. Jeśli zapowiadane parametry BMW iX5 znajdą potwierdzenie w oficjalnych danych homologacyjnych, bawarski producent nie tylko skutecznie odpowie na rosnącą konkurencję, ale wyznaczy nowy punkt odniesienia dla całego segmentu elektrycznych SUV-ów klasy wyższej.