Infrastruktura ładowania samochodów elektrycznych w Polsce stale się rozwija. Jak wynika z danych w raporcie PEVO Index 2025, na koniec grudnia ubiegłego roku, wzdłuż sieci TEN-T były dostępne 1432 punkty ładowania, czyli o 63% więcej niż w grudniu 2024 r. Całkowita liczba punktów ładowania również wzrosła – o 36 procent rok do roku. Który operator ma obecnie najwięcej ładowarek i czyja sieć rośnie najszybciej?
Ładowarki DC – kto ma najwięcej punktów w Polsce?
Choć od lat liderem pozostaje słowacka firma, zaskakująco dużo urządzeń stawia też… popularna sieć dyskontów. Dynamicznym wzrostem cieszą się też sieciu kilku operatorów, którzy konsekwentnie, od lat rozwijają swoją własne rozwiązania. Na początek przyjrzyjmy się rynkowi szybkiego ładowania DC (≥ 50 kW), bo właśnie tam trwa dziś najostrzejszy wyścig inwestycyjny. Tak prezentuje się TOP 5 operatorów stacji DC wraz z ich udziałem w rynku:
1. GreenWay Polska – 21,7%
GreenWay z dużą przewagą domyka 2025 jako numer 1 w Polsce w segmencie szybkiego ładowania. Jeden z pierwszych operatorów kojarzony był z urządzeniami na sklepowych parkingach, ale 2025 rok przyniósł zmianę – GreenWay pojawia się przy trasach i hubach, czyli miejscach, w których ładowanie ma być szybkie, niezawodne i dostępne „w drodze”, a nie tylko przy okazji zakupów.
2. Lidl Polska – 16,8%
Lidl bardzo skrupulatnie odrobił lekcję z elektromobilności: stawianie ładowarek tam, gdzie kierowcy przyjeżdżają i tak, to sprawdzony na zachodzie model. Niemiecki dyskont stał się realną konkurencją dla klasycznych operatorów budujących infrastrukturę stricte przydrożną. Tegoroczny awans wynika również z tego, że wiele postawionych wcześniej ładowarek przeszło w końcu przez odbiory techniczne i ruszyło na dobre.
3. Powerdot – 13,8%
Powerdot jest jednym z tych operatorów, którzy rosną „projektowo”: dużo inwestycji, mocne tempo, nacisk na DC i dobrze dobrane lokalizacje. To gracz, który w polskich realiach szybko wskoczył do ścisłej czołówki i na koniec 2025 r. utrzymał miejsce na podium segmentu szybkiego ładowania.
4. Orlen Charge – 8,6%
Orlen Charge wykorzystuje atut państwowego giganta: dostęp do sieci lokalizacji (stacje paliw, punkty przy trasach, miejsca o wysokim natężeniu ruchu). W 2025 r. operator zwiększył udział w segmencie DC, co pokazuje, że to już nie jest „dodatek do paliw”, tylko pełnoprawny filar infrastruktury. Potwierdza to też niedawna integracja usługi Orlen Charge z aplikacją Orlen Vitay.

fot. Orlen
5. Kaufland – 5,6%
Kaufland zamyka TOP5 rynku szybkiego ładowania DC i potwierdza trend, który w Polsce jest już bardzo czytelny – handel buduje własną pozycję w ładowaniu. Dla kierowców to zwykle oznacza wygodę i przewidywalność (parking, dostępność, robię swoje, a auto się ładuje), a dla rynku – stałą presję konkurencyjną na ceny i tempo rozbudowy.
Który operator ma najwięcej punktów ładowania AC?
Na rynku ładowania AC lider jest ten sam, ale pozostałe miejsca w „topce” prezentują się już nieco inaczej. Inny model biznesowy, inne zaplecze, inne koszty – nic dziwnego, że w przypadku ładowarek AC kompletne zestawienie byłoby znacznie szersze. Widać to po udziale w rynku.
1. GreenWay Polska – 13,5%
GreenWay utrzymuje pozycję lidera także w segmencie AC, choć tu jego przewaga nad konkurencją jest wyraźnie mniejsza niż w DC. To efekt wspomnianej wyżej, szerokiej bazy punktów AC w sklepach, hotelach czy publicznych parkingach.
2. Orlen Charge – 12,8%
Oprócz ładowarek DC, koncern oferuje kierowcom gęstą punktów AC. To ładowarki zlokalizowane również poza trasami i poza stacjami paliw Orlen.

fot. Orlen
3. Elocity – 9,8%
Elocity to przykład zupełnie innego podejścia do rynku AC. To nie klasyczny operator stawiający własne huby, lecz platforma technologiczna, która agreguje i zarządza ogromną liczbą punktów ładowania należących do wspólnot mieszkaniowych, firm, hoteli czy samorządów. W segmencie AC taki model sprawdza się szczególnie dobrze — bo dokładnie tam infrastruktura rośnie najbardziej rozproszona.
4. Eleport – 6,7%
Eleport od początku mocno inwestował w ładowanie AC w miastach i przy obiektach komercyjnych. Estoński operator postawił na czytelną, prostą ofertę i konsekwentną ekspansję, co pozwoliło mu zbudować solidną pozycję w segmencie wolniejszego ładowania. To przykład sieci, która rośnie spokojniej niż DC, ale bardzo stabilnie.
5. Noxo Energy – 6,6%
Noxo utrzymuje silną pozycję w segmencie AC – to operator mocno osadzony w ładowaniu miejskim i lokalnym, często realizowanym we współpracy z samorządami oraz przy obiektach użyteczności publicznej. Ładowarki Noxo często znajdują się też w hotelach, a przykład tego operatora dowodzi, że w kwestii ładowania AC kluczowe są gęstość sieci i dostępność, nawet jeśli tempo wzrostu bywa bardziej stabilne niż spektakularne.

fot. Toyota
Jedna aplikacja, wiele sieci. Rośnie znaczenie usług roamingowych
Równolegle do rozwoju własnych sieci operatorów, na rynku coraz większą rolę odgrywają platformy agregujące wiele sieci ładowania w jednym „pakiecie”. Dla użytkownika oznacza to dostęp do tysięcy punktów ładowania bez konieczności instalowania kilku aplikacji czy zakładania osobnych kont. Takie rozwiązania są dziś standardem w ofercie wielu producentów samochodów i niezależnych dostawców usług. Przykłady? Toyota Charging Network zapewniająca dostęp do kilku tysięcy punktów ładowania w Polsce i kilkuset tysięcy w Europie czy Ford Octopus Electroverse stworzone we współpracy Forda z brytyjską platformą Octopus. Niemiecki koncern oferuje Volkswagen We Charge dostępny m.in. dla kierowców VW, Audi, Skody czy Cupry, a popularność zyskała także usługa Shell Recharge, która łączy własną infrastrukturę z szerokim roamingiem w innych sieciach. Usługa obejmuje dziesiątki tysięcy punktów ładowania w Europie i jest coraz częściej wykorzystywana przez flotowy i firmy.

