SUV-y są już z nami od przeszło dwóch dekad. W Europie początki tego segmentu przypisuje się debiutowi Nissana Qashqai, jednak w innych regionach świata, a zwłaszcza w Ameryce Północnej SUV-y były popularne znacznie wcześniej. Co więcej, obecnie ten segment również jest niezwykle mocny na rynku – większość czołowych miejsc w rankingach rejestracji w Europie zajmują właśnie SUV-y.
Czy dni dużych aut są jednak policzone? Niektórzy twierdza, że jeszcze długo nie, zwłaszcza że koncerny motoryzacyjne notują większe zyski ze sprzedaży większych aut, a dodatkowo przepisy w Ameryce faworyzują SUV-y. Co więcej, rozwój samochodów elektrycznych sprzyja produkowaniu takich aut ponieważ baterie montowane w podłodze wymagają wyższego prześwitu niż ten, który można zobaczyć w typowych sedanach.
Szef designu Stellantis nie chce już SUV-ów

Fot. Fiat
Co ciekawe jednak, opór przed większymi samochodami zaczyna się pojawiać po stronie producentów. Ralph Gilles, obecny szef designu Stellantis, w jednym z wywiadów jasno wyraził swoją opinię. Przyznał, że „ma dość SUV-ów”, które jego zdaniem mają więcej wad niż sedany czy kompakty.
SUV-y są cięższe, mniej aerodynamiczne i zazwyczaj zużywają więcej paliwa lub prądu jeśli mówimy o elektrykach. Z drugiej strony oczywistością jest to, że większy samochód to bardziej przestronne wnętrze i większy bagażnik. Według głównego designera Stellantis ta moda już minęła, a klienci coraz bardziej zaczynają ponownie interesować się klasycznymi nadwoziami.
„Wiele osób pyta o sedany. Młodzi projektanci chcą kompaktów, jak GTI z lat 80. Chcą samochodu osobistego, który daje frajdę z jazdy i łatwo się nim parkuje. To skłania nas do analizowania różnych formatów” – powiedział Gilles.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Najtańsze nowe hybrydowe SUV-y w Polsce. TOP 10
Rynek „prawdę” powie

fot. Lancia
Oczywiście to jak będą wyglądać samochody przyszłości będzie zależeć przede wszystkim do rynku. Jeśli klienci nadal będą kupować SUV-y to producenci będą je produkować. Sam Stellantis w najbliższych latach planuje wprowadzenie kilku nowych modeli.
Wśród nich znajdzie się nowy Peugeot 208 z bardziej klasycznym designem. Do gamy Alfa Romeo powróci także sedan – Alfa Romeo Giulia, który pozostanie wierny swojej formie, mimo wcześniejszych spekulacji o możliwej transformacji w SUV-a. Podobny kierunek obrać ma Lancia, która planuje powrót modelu Delta.
Tak czy inaczej póki co pozycja SUV-ów wydaje się nie zagrożona… jednak nigdy nie wiadomi kiedy zmienią się gusta klientów. Czy powrót do mniejszych aut to zły pomysł? Raczej nie, zwłaszcza że mniejsze auta to niższa cena, a także niższe zapotrzebowanie na energię – więc elektryki byłyby bardziej wydajne, a auta spalinowe emitowałyby mniej CO2 niż SUV-y.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: FIAT chce ograniczenia prędkości do 117 km/h. Przez to auta będą tańsze