Według najnowszych przecieków medialnych Tesla może w końcu zdecydować się na wprowadzenie Apple CarPlay do swoich samochodów. Od momentu pojawienia się tej funkcji łączności Elon Musk konsekwentnie ją odrzucał, twierdząc, że systemy infotainment Tesli są wystarczająco kompletne i nie wymagają usług firm trzecich. Teraz jednak, jak podaje Bloomberg, sytuacja może się diametralnie zmienić.
Zgodnie z raportem Tesla może dodać CarPlay do swoich pojazdów w ramach zbliżającej się aktualizacji oprogramowania, planowanej jeszcze przed końcem roku. Jeszcze nie wiadomo co wpłynęło na zmianę decyzji ze strony Muska, jednak według nieoficjalnych źródeł, spotkania pomiędzy przedstawicielami Tesli i Apple miały doprowadzić do wzajemnego porozumienia obu firm.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Supercharger 500 kW. Tej obietnicy Tesla akurat dotrzymała
Tesla bez wersji Ultra

Fot. Tesla
Jak na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia ani ze strony Tesli, ani Apple, więc te informacje należy traktować z pewną dozą ostrożności. Jednak Bloomberg jest dużą agencją, która może mieć informatorów w obu firmach.
Publikacja sugeruje, że Tesla już pracuje nad integracją CarPlay i całość ma być gotowa do wprowadzenia jeszcze w tym roku. Mimo całego zamieszania Tesla miałaby wdrożyć jedynie standardową wersję CarPlay, a nie wersję Ultra, która obsługuje również elementy takie jak cyfrowe wskaźniki. Co ważne, CarPlay miałby działać bezprzewodowo.
Wszystko wskazuje na to, że Tesla zaoferowałaby CarPlay jako opcję dodatkową — dokładnie tak, jak robi to wielu innych producentów. Najprawdopodobniej wybór tej opcji będzie można zaznaczyć w konfiguratorze samochodu przed zakupem albo dokupić później w sklepie aplikacji systemu multimedialnego.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tesla odrabia straty. Rekordowy trzeci kwartał 2025 r.
Czy Tesla została przymuszona do współpracy z Apple?

fot. Tesla
Wraz z wprowadzeniem CarPlay użytkownicy otrzymaliby dostęp do klasycznych aplikacji Apple, takich jak iMessage, Apple Music czy Apple Maps. Tesla co prawda fabrycznie oferuje m.in. Spotify, jak i własną przeglądarkę opartą na interfejsie Google Maps, a także nie jest jedynym producentem, który opiera się przed integracjąswoich samochodów z Apple CarPlay lub Android Auto.
Badania pokazują, że klienci często rezygnują z zakupu auta, jeśli brakuje w nim tych usług. Raport McKinsey & Co opublikowany w 2024 roku ujawnił, że 30% osób zainteresowanych zakupem samochodu elektrycznego zwraca uwagę na obecność CarPlay lub Android Auto.
Obecnie niewiele marek rezygnuje z tych systemów. Tesla jest najbardziej znanym przykładem, ale nie jest jedyna – Rivian również ich nie stosuje, a General Motors ogłosił niedawno, że przestanie je oferować, stawiając na własne rozwiązania. Tymczasem obsługa CarPlay i Android Auto jest już czymś tak podstawowym, że znajduje się nawet w tanich modelach.