Donald Trump, urzędujący prezydent USA, oficjalnie ogłosił zmianę limitów emisji spalin związanych z normą CAFÉ (Corporate Average Fuel Economy). Kilka lat temu, podczas prezydentury Joe Bidena, maksymalne średnie poziomy emisji dla floty samochodowej każdej marki zostały zaostrzone, o 8% w latach 2024 i 2025 oraz o 10% w 2026 roku. Trump zdecydował się usunąć te przepisy, a podczas ogłaszania decyzji pokusił się o kilka, jak zwykle kontrowersyjnych, wypowiedzi.
Według rządowych wyliczeń, przy utrzymaniu parametrów narzuconych przez poprzednią administrację, średnia cena nowego samochodu w USA miała wzrosnąć o około 1 000 dolarów. Obniżenie standardów przez Trumpa ma, według szacunków, przynieść amerykańskim rodzinom oszczędności rzędu 109 miliardów dolarów. Z tego powodu prezydent nazwał działania swojego poprzednika oszustwem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tani pick-up założyciela Amazon przestaje być tani. To wina Trumpa
Największe oszustwo według Trumpa

Fot. The White House
„Oficjalnie likwidujemy absurdalnie uciążliwe, okropne, naprawdę okropne normy CAFE Joe Bidena, które narzuciły kosztowne ograniczenia i wszelkiego rodzaju problemy, powodując cały szereg trudności dla producentów samochodów” — powiedział prezydent USA.
„Nikt nie był w stanie tego zrobić. Nikt nie chciał tego robić. To było absurdalne i bardzo drogie. Wywołało ogromną presję zwiększająca ceny samochodów, a do tego dochodziły szalone nakazy dotyczące samochodów elektrycznych. Uciążliwe przepisy Bidena spowodowały, że ceny samochodów wzrosły o ponad 25%, a był przypadek wzrostu o 18% w ciągu roku.
Dziś robimy krok w stronę zakończenia Nowego Zielonego Oszustwa. Prawdopodobnie największego oszustwa w historii Stanów Zjednoczonych. To była próba wyeliminowania samochodów spalinowych. Taki był ich cel, pomimo tego, że mamy więcej paliw kopalnych niż jakikolwiek inny kraj, i to z dużą przewagą. A ludzie chcą samochodów spalinowych. Ogólnie chcą wszystkiego. Chcą też aut elektrycznych. Ludzie chcą mieć wiele opcji. Ale tak, chcą samochodu spalinowego. On ma obecnie ogromną przewagę” – dodał Trump.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Przełom w polityce Trumpa. Czy branża motoryzacyjna odetchnie?
Jednak Wielka Piękna Ustawa
Ten ruch to tylko jeden z elementów polityki Trumpa dotyczącej branży motoryzacyjnej. W ramach ustawy „One Big Beautiful Bill Act” przyjętej w lipcu, który jest ogromnym zbiorem przepisów i regulacji, już wtedy zmniejszono do zera kary nakładane na producentów za niespełnienie norm CAFE.
Miesiąc wcześniej Trump podpisał wspólną rezolucję, która zakończyła plan Kalifornii dotyczący zakazu sprzedaży nowych samochodów spalinowych od 2035 roku. Zlikwidował także przepis z czasów Bidena, który wymagał, aby do tego samego roku co najmniej 80% pojazdów w Kalifornii było elektrycznych.
Wszystkie zmiany Trump w znany sobie sposób i jak zwykle nie zabrakło kontrowersji. „Wyprano ludziom mózgi. To jest nowe zielone oszustwo. Ludzie płacili zbyt dużo za samochód, który nie działał tak dobrze jak mógł. Teraz będą mieć świetne, ekologiczne samochody, które będą ich kosztował znacznie mniej i będą działać wspaniale. Likwidujemy całą tę głupotę dotyczącą samochodów”.
