Volkswagen już od dłuższego czasu przechodzi kryzys. Został on wywołany spadkami sprzedaży, wpływem amerykańskich ceł na europejskie firmy, a także wysokimi inwestycjami, które są niezbędne dla dalszego rozwoju firmy. Te wszystkie czynniki stworzyły trudną sytuację dla firmy, która odnotowała deficyt budżetowy sięgający 11 miliardów euro.
Według dziennika Bild firma czekała na nowy pakiet inwestycyjny, który zależał od zatwierdzenia przez Radę Nadzorczą Grupy Volkswagen. Ta jednak opóźniła wydanie zgody, co może mieć istotne konsekwencje dla planu działań ustalonego na 2026 rok. Wśród potencjalnych skutków wymienia się opóźnienia w premierach niektórych modeli, a także wstrzymanie prac w wybranych fabrykach.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Volkswagen chce być jak Google. Tworzy „Androida dla samochodów”
Rada nadzorcza się ociąga…

Fot. Volkswagen
Plan inwestycyjny miałby być prawdziwym kołem ratunkowym dla firmy, pilnie potrzebnym, aby zagwarantować przyszłe premiery oraz unowocześnić rozbudowaną sieć fabryk na całym świecie. Do zatwierdzenia planu inwestycyjnego miało dojść w zeszłym tygodniu, jednak według medialnych doniesień ostatecznie do tego nie doszło.
Co więcej, pojawiają się informacje, że całość może opóźnić się o kilka miesięcy, co jest bardzo niedobrą wiadomością dla Volkswagena. Zwłaszcza że niemiecka marka przewidywała na najbliższe 5 lat łączne inwestycje wynoszące niemal 160 miliardów Euro w innowacje i rozwój nowych produktów. Póki co jednak… Niemcy są na minusie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Audi przyzna się do porażki? Możliwy powrót R8
Audi też ma problem

Fot. Volkswagen
Warto również dodać, że problemy nie dotyczą tylko marki Volkswagen, a całego koncernu. Mocno oberwie również Audi, ponieważ amerykańska fabryka niemieckiego producenta nie zostanie ukończona na czas. Tymczasem główni rywale marki – Mercedes i BMW – już ukończyli swoje obiekty. Zakład oczywiście miał pomóc Audi w ominięciu amerykańskiego cła na samochody produkowane poza USA.
Teoretycznie Rada Nadzorcza może zwoływać posiedzenia nadzwyczajne, więc jest możliwość zatwierdzenia pakietu finansowania wcześniej. Mimo to opóźnienie w pozyskaniu środków byłoby już niemal nie do odrobienia, biorąc pod uwagę, że margines czasowy wynosi prawie rok.
Przyszły rok będzie kluczowy dla rozwoju Grupy Volkswagen. Przypomnijmy, że to wtedy koncern rozpocznie sprzedaż swoich najważniejszych modeli elektrycznych: Volkswagen ID. Polo, Škoda Epiq oraz Cupra Raval.