Rok 2025 był dla Volkswagena dobry pod względem sprzedaży samochodów elektrycznych. Dotyczy to nie tylko samochodów osobowych, ale również segmentu pojazdów użytkowych. Prezes działu samochodów dostawczych uważa, że jest to wyraźny sygnał, że jego marka powinna skupić się na tego typu samochodach.
VW liczy na mocny rok

fot. Volkswagen
W wywiadzie dla magazynu Automobilwoche, Mecha przedstawił założenia na rok 2026. Choć jego staniem poprzednie 12 miesięcy nie było łatwe ze względu na nieregularne wyniki sprzedaży wywołane pojawieniem się nowych marek na rynku i zmianami politycznymi, to jednak jego zdaniem nadchodzący rok zapowiada się dobrze.
„Pozytywne jest to, że osiągnęliśmy prawie 25% udziału w rynku w Europie w segmencie pojazdów w pełni elektrycznych, a ID. Buzz jest najbardziej reprezentatywnym modelem w swoim segmencie. To pokazuje atrakcyjność produktów Volkswagen Samochody Dostawcze oraz całej marki. Wolumen sprzedaży to jednak nie wszystko; liczy się także wykorzystanie mocy produkcyjnych zakładów czy struktura kosztów. A te obecnie nie spełniają oczekiwań i globalny rynek musi urosnąć”– powiedział Mecha.
Drugim istotnym rynkiem dla Volkswagen Samochody Dostawcze jest USA, gdzie doszło do jeszcze większych zawirowań politycznych niż w Europie. Dodatkowo produkcja modelu ID. Buzz na ten rynek została czasowo wstrzymana – można kupić to co jest na stanie u dilerów, ale nie można zamówić zupełnie nowych aut. Mecha przyznał, że inaczej patrzy na sytuację za oceanem. „Likwidacja dopłat, ustawa Inflation Reduction Act, wzrost ceł importowych oraz ogólny spadek rynku pojazdów elektrycznych. To znacznie obniżyło nasze oczekiwania. Nie przewiduję jednak radykalnej zmiany w krótkim terminie” – stwierdził.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Volkswagen przegrywa w Chinach. Niemcy tracą 2. miejsce
Elektryczność to przyszłość

fot. Volkswagen
Prezes dodał także, że mimo zmian politycznych i rynku rosnącego wolniej niż zakładano, jego marka pozostaje wierna idei neutralności klimatycznej i nadal będzie stawiać na samochody elektryczne.
„Pozostajemy nieugięci w tej kwestii. Jako marka również. Tempo transformacji zostało przeszacowane, ale teraz błędem byłoby zejście z obranej drogi. Zainwestowano bardzo dużo i teraz musimy te inwestycje wykorzystać. Nasza przyszłość jest elektryczna i autonomiczna. Będziemy nadal stawiać na elektromobilność. Nie chodzi o kompromisy, lecz o oferowanie realnej wartości dodanej zarówno klientom prywatnym, jak i komercyjnym” – zakończył Mecha.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ceny aut będą nadal rosły. Tak przynajmniej twierdzi Volkswagen