Wielka Brytania wprowadziła pilotażowy program wdrażania jazdy autonomicznej w kraju. W ramach programu na ulicach Londynu pojawiły się samochody Waymo, które już wcześniej skutecznie uruchomiło tego typu usługę w Stanach Zjednoczonych.
Pierwsze samochody już jeżdżą, co potwierdzili m.in. dziennikarze portalu Autocar. Jak do tej pory Waymo prowadzi działalność komercyjną w sześciu stanach, a ostatnio ich samochody pojawiły się także w Japonii.
To dopiero testy

fot. Waymo
Jak na razie to dopiero testy, póki co samochody autonomiczne nie są jeszcze legalne w Wielkiej Brytanii – przynajmniej do przyszłego roku. Waymo oraz Uber, który również niedługo ma rozpocząć swoje próby w Anglii, dostały od rządu specjalne pozwolenie umożliwiające korzystanie z autonomicznych maszyn.
„Tak przełomowe inwestycje pomogą nam zrealizować naszą misję bycia światowym liderem w nowych technologiach oraz zapoczątkować narodowe odnowienie, które przyniesie realne zmiany w naszych społecznościach” – powiedziała brytyjska minister transportu, Heidi Alexander.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rimac ma już na koncie elektryczny hiper samochód. Teraz czas na… autonomiczne taksówki
Wielkie plany

fot. Waymo
Rząd Wielkiej Brytanii ewidentnie patrzy na temat autonomicznej jazdy bardzo entuzjastycznie, jednak trzeba pamiętać, że technologia będzie wymagała testów, żeby zaadaptować ją do europejskich warunków. Wszystko dlatego, że drogi na naszym kontynencie są znacznie węższe oraz w bardziej nieregularnym kształcie.
Ile to potrwa? Nie wiadomo, aczkolwiek fakt, że Tesla nie jest sobie w stanie poradzić z pełna autonomiczną jazdą w Stanach pokazuje, że temat nie jest prosty. Warto również nadmienić, że to nie jest pierwszy przypadek, kiedy autonomiczne pojazdy wyjeżdża na brytyjskie drogi. Na początku zeszłego roku Nissan prowadził program testów jazdy autonomicznej z najnowsza generacją modelu Leaf.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: 16 miliardów kilometrów – tyle musi przejechać Tesla, żeby autonomiczne auta były bezpieczne