opel zafira e-life

Opel Zafira-e Life L 75 kWh Elegance – test, opinie. Brutalne zderzenie z rzeczywistością

Przez długie 20 lat Opel Zafira był typowym kompaktowym MPV. Teraz jednak to znane imię nosi znacznie większy osobowy van, dostępny wyłącznie w wersji elektrycznej. Opel Zafira-e Life to kolejny model użytkowej linii koncernu Stellantis, który znajdziemy także u Peugeota, Citroëna i Fiata pod nazwami e-Traveller, ë-SpaceTourer oraz E-Ulysse.

Opel Zafira-e Life prezentuje się jako przestronny van z nowoczesnym elektrycznym napędem. Podobnie jak inne modele w tej linii, jest dostępny wyłącznie w wersji elektrycznej, co ma na celu zaspokojenie rosnącego zapotrzebowania na pojazdy ekologiczne. Wprowadzenie tego modelu do oferty Opla wpisuje się w strategię koncernu Stellantis, dążącego do elektryfikacji swojej floty.

Opel Zafira-e Life jest dostępny w dwóch długościach: M oraz L. Obie wersje mają identyczny rozstaw osi wynoszący 3275 mm, ale różnią się długością tylnych zwisów. Wersja M ma długość 4956 mm, natomiast wersja L, testowana w tym artykule, mierzy 5306 mm. Warto zauważyć, że jeszcze niedawno Zafira Life była dostępna z silnikami spalinowymi, co widać na przykładzie zaślepek na miejscu dawnego wlewu paliwa i AdBlue. Nowym elementem jest oczywiście gniazdo do ładowania, umieszczone w lewym przednim zderzaku. Te elementy przypominają o ewolucji modelu, który przeszedł z napędu spalinowego na elektryczny.

Zafira-e Life. Dużo przestrzeni i komfortu

W testowanej wersji Elegance Zafira-e Life oferuje przestronne, ośmiomiejscowe wnętrze w układzie 2+3+3. Za dodatkową opłatą dostępne są także układy 2+2+3 lub 2+2+2. Wnętrze oferuje dużą elastyczność, z tylnymi ławkami, które można przesuwać i wyjmować. To sprawia, że Opel oferuje praktyczną przestrzeń zarówno dla pasażerów, jak i bagażu. Komfort pasażerów zwiększa klimatyzacja dla tylnej części kabiny oraz elektryczne przesuwane drzwi boczne.

Bagażnik ma minimalną pojemność 640 litrów, która zmienia się w zależności od pozycji tylnej ławki. Dużą zaletą jest klasyczny niski próg załadunkowy. Po wyjęciu tylnej ławki Zafira-e Life staje się klasycznym vanem z dużą przestrzenią ładunkową, o pojemności do 4900 litrów w wersji L. To sprawia, że samochód jest bardzo praktyczny i wszechstronny, idealny zarówno do przewozu osób, jak i dużych ładunków.

Wnętrze Zafiry-e Life jest zaprojektowane z myślą o komforcie i funkcjonalności. Pasażerowie na tylnych siedzeniach mają do dyspozycji dużo miejsca, a dodatkowe udogodnienia, takie jak klimatyzacja, znacznie podnoszą komfort podróżowania. Elektryczne przesuwane drzwi boczne ułatwiają wsiadanie i wysiadanie, co jest szczególnie ważne w zatłoczonych miejscach miejskich.

opel zafira e-life
Fot. Opel

Klasyczne multimedia, ale naprawdę przyzwoite wyposażenie

Zafira-e Life, pomimo swojego nowoczesnego napędu, zachowuje klasyczny układ wnętrza z analogowymi wskaźnikami i małym wyświetlaczem komputera pokładowego. System informacyjno-rozrywkowy ma dotykowy ekran otoczony przyciskami, co ułatwia intuicyjną obsługę.

Testowana wersja Elegance reprezentuje najwyższy poziom wyposażenia, co przekłada się na wysoki komfort użytkowania. Dwustrefowa klimatyzacja, skórzana tapicerka i podgrzewane fotele to tylko niektóre z luksusowych elementów. Dodatkowo, system nawigacji i kamera cofania zwiększają funkcjonalność pojazdu, czyniąc go idealnym wyborem dla wymagających użytkowników.

Jakość wykonania na pewno nie jest zła, jestem zadowolony z ilości miejsca do przechowywania (szczególnie praktyczne są te dwa schowki przed pasażerem), spodobały mi się też wygodne siedzenia – jedynie zagłówek mógłby być lepiej wyprofilowany. Oczywiście siedzisz za kierownicą typowo jak w vanie, więc z samochodu masz też dobry widok.

Elektryczna Zafira. Wrażenia z jazdy

Opel Zafira-e Life napędzany jest elektrycznym silnikiem o mocy 100 kW i maksymalnym momencie obrotowym 260 Nm. Dostępne są dwie wersje baterii: 50 kWh oraz 75 kWh. Testowany przez nas egzemplarz posiada większą baterię, pozwalającą na zasięg do 330 km. Zasięg oraz wrażenia z jazdy zależą od wybranego trybu jazdy: Power (100 kW), Normal (80 kW) oraz Eco (60 kW). Tryb Eco znacząco ogranicza dynamikę pojazdu, ale pozytywnie wpływa na zużycie energii.

Wrażenia z jazdy Zafirą-e Life są mocno zależne od wybranego trybu jazdy. W trybie Power pojazd osiąga maksymalną moc, co pozwala na dynamiczną jazdę, ale kosztem większego zużycia energii. Tryb Normal jest kompromisem między wydajnością a oszczędnością, podczas gdy tryb Eco maksymalizuje zasięg, ograniczając moc i zmniejszając reakcję na pedał przyspieszenia. To rozwiązanie jest korzystne w miejskich warunkach, gdzie oszczędność energii jest priorytetem.

Duża i ciężka Zafira o mocy 100 kW, co zrozumiałe, nie jest samochodem szybkim. Pracuje przyjemnie żwawo dzięki naturalnie płynnej pracy silnika elektrycznego w tempie miejskim i podmiejskim, ale wraz ze wzrostem prędkości chęć do przyspieszania zauważalnie spada. Da się nim jednak jeździć dość dynamicznie, ale podczas testu nie mieliśmy zbytnio załadowanej kabiny, więc w takim przypadku moze być gorzej.

Podwozie Zafiry-e Life jest nastawione na komfort, dobrze tłumiąc nierówności drogi. Problemy pojawiają się przy większych dziurach, czemu trudno się dziwić. Elektryczny napęd działa płynnie i cicho, co dodatkowo zwiększa komfort jazdy. Hałas aerodynamiczny w okolicy wysokiego nadwozia pojawia się dopiero przy większych prędkościach, ale nawet na autostradzie nie przeszkadza.

opel zafira e-life
Fot. Opel

Zużycie energii

Podczas testów w zimowych warunkach, gdzie temperatura często spadała poniżej zera, Zafira-e Life zużywała więcej energii na ogrzewanie kabiny. W miejskim ruchu zużycie energii elektrycznej Zafiry wynosiło 41,5 kWh/100 km, co jest wynikiem typowym dla ciężkich i dużych pojazdów elektrycznych. Poza miastem zużycie spadało do 30,6 kWh/100 km, co jest bardziej akceptowalnym wynikiem. Podczas całego testu średnie zużycie energii wyniosło 33,8 kWh/100 km.

Planowanie dłuższych tras z elektrycznym vanem jest wyzwaniem, szczególnie na autostradach, gdzie zasięg dramatycznie spada. Szczerze powiedziawszy, nie mamy danych dot. zużycia energii na autostradzie, bo było o takie ciężko. Samochód pojedzie tam maksymalnie 130 km/h, a zasięg znika wtedy jak szalony. Nie byliśmy więc w stanie pokonać takiej odległości, która dałaby realistyczny wynik. Jak możecie się domyśleć, byłoby to jednak bardzo dużo.

Zafira-e Life może ładować się z mocą do 100 kW, co w idealnych warunkach pozwala na naładowanie do 80% w około 48 minut. Jednak w praktyce ładowanie na słabszych stacjach trwa znacznie dłużej. Dla ładowania prądem zmiennym Opel oferuje trójfazową ładowarkę pokładową o mocy 11 kW, co pozwala naładować baterię od zera do pełna w około 7 godzin.

Jednak to doświadczenie pokazuje, jak trudno jest zaplanować dłuższe podróże samochodem elektrycznym, zwłaszcza tak dużym. Podczas gdy tuż za miastem komputer pokładowy podaje optymistyczny zasięg, na autostradzie liczba ta spada przerażająco szybko. I nawet nie zamierzam komentować tego, jak nierozsądne wydaje mi się jeżdżenie 90-tką po autostradzie w 2023 roku bez ogrzewania/klimatyzacji… To jednak przypadłość wielu samochodów koncernu Stellantis, które krótko mówiąc nie do końca dobrze promują elektromobilność.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Stellantis rozpoczyna produkcję samochodów dostawczych na wodór. Pojadą do 500 km

Opel Zafira-e Life – opinie. Czy warto kupić ten model?

Opel Zafira-e Life to przestronny i komfortowy samochód, ale jego elektryczny napęd ogranicza praktyczne zastosowanie. Z wysoką ceną testowanego egzemplarza auto może wydawać się kosztowne w stosunku do oferowanych możliwości. Elektryczne samochody nie są odpowiednie dla każdego, zwłaszcza jeśli nie mamy dostępu do niezawodnego ładowania.

Elektryczny napęd Zafiry-e Life sprawia, że pojazd jest bardziej ekologiczny i cichy, co jest dużą zaletą w miejskich warunkach.  Zafira-e Life może sprawdzić się w miejskich flotach, np. jako pojazd do przewozu pasażerów na lotnisko lub do hotelu.

Jednak jako rodzinny samochód, który ma służyć nie tylko do codziennych dojazdów, ale także na dłuższe wycieczki, Zafira-e Life może okazać się mniej praktyczna ze względu na ograniczony zasięg. Jeśli jednak znajdą się rodziny, które chcą wyłącznie elektrycznego pojazdu do miasta i okolic, mogą być zadowolone z wygody i komfortu, jaki oferuje ten model.

Skomentuj

Dodaj komentarz