tesla giga laboratory

Tesla Giga Laboratory. Nowa koncepcja showroomu – nie bez powodu

Tesla zawsze polegała bardziej na internetowej sprzedaży swoich pojazdów niż na efektownych salonach sprzedaży. Nie dotyczy to jednak całego świata.

Najlepszym przykładem są Chiny, gdzie konkurencja jest tak zaciekła, że innowatorzy muszą dostosować się do lokalnych warunków, aby zdobyć klientów. Nawet Tesla musiała przyznać, że taki model działa. Wprowadza bowiem nową koncepcję prezentacji swoich produktów i technologii produkcji.

Niekonwencjonalny showroom pełen interesujących technologii

Tesla Giga Laboratory, bo tak nazywa się ta koncepcja, pozwala zainteresowanym zajrzeć do wnętrza szeroko dyskutowanych fabryk. Tesla oddała właśnie do użytku swój najładniejszy jak dotąd – oczywiście zdaniem producenta – showroom. Znajduje się on w chińskim mieście Chengdu. Odwiedzający będą w pełni otoczeni technologią i sprzętem stojącym za magią produkcji jednego samochodu w zaledwie 45 sekund.

Tesla odeszła od fizycznej sprzedaży na rzecz wirtualnych salonów online kilka lat temu w 2019 r. Okazało się jednak, że nie jest możliwe po prostu dalsze odchodzenie od fizycznych salonów. Jak na ironię, w ciągu ostatnich trzech lat liczba stacjonarnych punktów sprzedaży wzrosła ponad dwukrotnie, osiągając obecnie ponad 1000 lokalizacji na całym świecie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Toyota przygotowuje akumulatory o zasięgu ponad 1200 kilometrów. Planuje wprowadzić je na rynek w 2027 roku

Czy maszyny wygenerują większe zainteresowanie samochodami Tesla?

Prawda jest taka, że na próżno szukać salonu tego typu gdzie indziej i u innych producentów. Zdjęcia i filmy z linii montażowych krążą po mediach społecznościowych i nie tylko, ale nie codziennie ma się okazję zajrzeć niemal pod maskę tak ogromnej i zaawansowanej fabryki. Przynajmniej sądząc po opublikowanych zdjęciach możemy mówić o wyjątkowym doświadczeniu.

Wygląda na to, że Tesla również nieustannie stara się poprawiać doświadczenia swoich klientów i chce pogłębiać ich zainteresowanie nie tylko samymi samochodami, ale także tym, co dzieje się za kurtyną. Producent korzysta z najbardziej zaawansowanych i wysoce wyrafinowanych technologii i z pewnością nie ma się czego wstydzić. Chociaż w niektórych aspektach wciąż jest miejsce na poprawę, proces produkcyjny działa jak symfonia dla Tesli.

Skomentuj

Dodaj komentarz